 |
|
Nie wkurza mnie to, że ludzie o mnie plotkują.. Nie wkurza mnie też sam fakt, że wciskają ci tanie bajeczki o rzekomych ,,moich zdradach". Wkurza mnie to, że Ty - najbliższa mojemu sercu osoba, wierzysz w te brednie, kłamstwa i oszczerstwa. Zachowujesz się jak dziecko. Jak tylko coś usłyszysz, dajesz mi w twarz i przestajesz mnie kochać.
|
|
 |
|
Nic nie zostało z moich marzeń, z moich planów... Mam dosyć iść tak gdzieś bez planów wciąż od nowa... Zaczynać coś, nie kończyć. POMYŚL O NAS! Naprawdę, bardzo ciężko będzie nam się nie rozłączyć..
|
|
 |
|
znam ten stan kiedy "nie wiem co myśleć".
|
|
 |
|
a pamiętasz nasze plany na przyszłość? dom z basenem, porshe, duży, czarny jeep.. i miałyśmy być architektami.. miałyśmy zarabiać krocie. żaden z tych planów nigdy nie będzie realiami. teraz to do mnie dotarło. czas zmienia wszystko. niestety. ludzie się jednak się chyba zmieniają. ja zmieniłam się pod Twoim wpływem.. a właściwie nie. zmieniłam się bez Twojego wpływu, zmieniłam się dlatego, że mi Ciebie zabrakło.
|
|
 |
|
I choćby cały świat się walił, palił i umierał, nie ruszę się stąd dopóki nie powiesz mi co tak naprawdę do mnie czujesz.
|
|
 |
|
W większości przypadków nieudanych związków, kłopot był ten sam. Drogę do serca kobiety znalazł jakiś idiota, który liczył na jednorazową zabawę.
|
|
 |
|
Miłość to umiejętność wybrnięcia z każdej kłótni razem, w całości.
|
|
 |
|
Sił na walkę starczy zawsze. Gorzej z chęciami. Człowiek po kilku nieudanych próbach traci wiarę w siebie i odpuszcza, tłumacząc się potem idiotycznie: ,,Nie miałem szans".
|
|
 |
|
Podczas waszych spotkań, czas leciał niewiarygodnie szybko. Rozmowy, pocałunki, namiętne objęcia. I kiedy już nadchodził czas rozstania, każde musiało iść w swoją stronę. Za każdym razem, on się odwracał i ze łzami w oczach liczył Twoje kroki. Z każdym krokiem, serce bolało coraz bardziej. Tęsknota odżywała na nowo. Trudno było się z tym pogodzić. Jednak ta tęsknota waszych serc, jeszcze bardziej zawiązywała więzi, które was łączyły. To właśnie ona sprawiała, że jeszcze bardziej siebie pragnęliście. To właśnie ona uświadamiała wam, jak wielkie i poważnie łączyło was uczucie.
|
|
 |
|
- nie patrz tak, nie wpartuj się w moje oczy. - ale czemu..? przecież są takie piękne... - uważaj, bo się zakochasz. ja nie pakuję sie w stałe w związki.
|
|
|
|