głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika estii

nie ma to jak ON  Arek.. bądź.

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

nie ma to jak ON, Arek.. bądź.

czasami po prostu musimy odejść... odpuścić  stanąć z boku...

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

czasami po prostu musimy odejść... odpuścić, stanąć z boku...

nie kochasz mnie  to pewne  ale powiedz jak mam przestać o Tobie myśleć? jak mam przestać zastanawiać się co by było gdyby? jak mam przestać Cię kochać  Kochany?

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

nie kochasz mnie, to pewne, ale powiedz jak mam przestać o Tobie myśleć? jak mam przestać zastanawiać się co by było gdyby? jak mam przestać Cię kochać, Kochany?

zabierz mnie do swojego domu  do pokoju  do łóżka. zabierz mnie do swojego serca. prosze.

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

zabierz mnie do swojego domu, do pokoju, do łóżka. zabierz mnie do swojego serca. prosze.

w miłość nie wierzę  ale wszystko się kręci wokół niej.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 listopada 2012

w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.

Ja nie kocham ideałów  kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie  żyją krótko  ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką  psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna  są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór  wytyczający nowe ścieżki.

eeiiuzalezniasz dodano: 25 listopada 2012

Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.

chciałabym czasami usiąść obok Ciebie  złapać Twoją dłoń  tak bez słów  bez zbędnego tłumaczenia  objąć Cię i po prostu być... być razem. nie wiem czy to naprawdę tak wiele  ale pewnie tak... bo skoro nie jesteśmy razem  to musi to być wiele.. dla Ciebie  dla mnie nie. dla mnie to jedna z najlepszych rzeczy na świecie  trzymać Cię za rękę  delikatnie całować Twoje usta  być z Tobą. tyle mi wystarczy... więc jak? zgadzasz się na to? czekam... po prostu czekam.

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

chciałabym czasami usiąść obok Ciebie, złapać Twoją dłoń, tak bez słów, bez zbędnego tłumaczenia, objąć Cię i po prostu być... być razem. nie wiem czy to naprawdę tak wiele, ale pewnie tak... bo skoro nie jesteśmy razem, to musi to być wiele.. dla Ciebie, dla mnie nie. dla mnie to jedna z najlepszych rzeczy na świecie, trzymać Cię za rękę, delikatnie całować Twoje usta, być z Tobą. tyle mi wystarczy... więc jak? zgadzasz się na to? czekam... po prostu czekam.

Boże jak ja Go kocham...

niejestessama dodano: 25 listopada 2012

Boże jak ja Go kocham...

Za miesiąc święta. Zapewne będą toczyły się właśnie teraz potężne kminy  jak zwykle   pasterkowo. Będą kolędy  będzie choinka  prezenty i życzenia. Ja  na ten miesiąc przed świętami  powinnam ułożyć jakąś listę wymarzonych rzeczy  lecz ślęcząc nad pustą kartką nie wiem  co napisać. Wyjątkowo  Boże  dzisiaj nie proszę. Dziś dziękuję  bo tego  co mam  nawet sama nie potrafiłabym tak perfekcyjnie opracować. Co mi z kilku tytułów książek czy płyt  tak w gruncie rzeczy? To mimo swojej ceny  nie ma żadnej wartości. Życiowy paradoks  iż to  co najlepsze nie żąda banknotów z portfela.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

Za miesiąc święta. Zapewne będą toczyły się właśnie teraz potężne kminy, jak zwykle - pasterkowo. Będą kolędy, będzie choinka, prezenty i życzenia. Ja, na ten miesiąc przed świętami, powinnam ułożyć jakąś listę wymarzonych rzeczy, lecz ślęcząc nad pustą kartką nie wiem, co napisać. Wyjątkowo, Boże, dzisiaj nie proszę. Dziś dziękuję, bo tego, co mam, nawet sama nie potrafiłabym tak perfekcyjnie opracować. Co mi z kilku tytułów książek czy płyt, tak w gruncie rzeczy? To mimo swojej ceny, nie ma żadnej wartości. Życiowy paradoks, iż to, co najlepsze nie żąda banknotów z portfela.

Lubię te noce. Zachmurzone niebo  księżyc raz po raz przecinający chmury i ciemne konary drzew. Ciepło na prawej dłoni  splecionej z Jego ręką i ulokowanej w kieszeni. Lubię jak Jego śmiech dźwięczy mi w uszach  i jak wybieramy te najmniej oświetlone drogi  i jak jesteśmy tylko my  wyłącznie. Uwielbiam to  jak na każdym kroku delikatnie mnie traktuje  tak jakbym miała się za chwilę rozpaść  kiedy zrobię coś niewłaściwego  jak próbuje ograniczyć moje wulgaryzmy i wszelkie używki. Uwielbiam jak mówi o fetyszach  napomina o asfiksjofilii i każe mi to w ewentualności wybić sobie z głowy  zapewniając iż nigdy mnie nie zrani w żaden fizyczny sposób. Zaciska mocniej moją dłoń i mówi coś dalej o tym  że będzie mi przynosił śniadania do łóżka  a potem przez kolejne dziesięć minut rozmawiamy o marnym kakao. Nie ogarniam tych zmian tematu  nie rozumiem  najbardziej uczuć  lecz co by się nie działo   nie pozwolę tego sobie odebrać.

definicjamiloscii dodano: 25 listopada 2012

Lubię te noce. Zachmurzone niebo, księżyc raz po raz przecinający chmury i ciemne konary drzew. Ciepło na prawej dłoni, splecionej z Jego ręką i ulokowanej w kieszeni. Lubię jak Jego śmiech dźwięczy mi w uszach, i jak wybieramy te najmniej oświetlone drogi, i jak jesteśmy tylko my, wyłącznie. Uwielbiam to, jak na każdym kroku delikatnie mnie traktuje, tak jakbym miała się za chwilę rozpaść, kiedy zrobię coś niewłaściwego; jak próbuje ograniczyć moje wulgaryzmy i wszelkie używki. Uwielbiam jak mówi o fetyszach, napomina o asfiksjofilii i każe mi to w ewentualności wybić sobie z głowy, zapewniając iż nigdy mnie nie zrani w żaden fizyczny sposób. Zaciska mocniej moją dłoń i mówi coś dalej o tym, że będzie mi przynosił śniadania do łóżka, a potem przez kolejne dziesięć minut rozmawiamy o marnym kakao. Nie ogarniam tych zmian tematu, nie rozumiem, najbardziej uczuć, lecz co by się nie działo - nie pozwolę tego sobie odebrać.

♥ 24.01   24.11 ♥ 10 miesięcy z Tobą ! ♥

zakochanawnim dodano: 24 listopada 2012

♥ 24.01 - 24.11 ♥ 10 miesięcy z Tobą ! ♥

Nigdy nie powiedziałeś mi  że tęskniłeś  że brakowało Ci mnie przez te kilka godzin gdy milczałam. Że powiedzenie mi dobranoc nie było dla Ciebie wystarczające  bo chciałeś utulić mnie do snu i pozwolić spokojnej zasnąć. Tak rzadko mówiłeś o swoich uczuciach i tak znikomie je okazywałeś  gdy ja wariowałam nie mówiąc Ci tego jak bardzo kocham co dwudzieste pierwsze zdanie lub dwunaste słowo. Jak co dziesięć minut czułam Cię bardziej w ciągu doby  która trwała dla mnie jedenaście godzin. Jak dwa tysiące jedenaście sekund moich myśli tego mroźnego dnia tak bardzo mnie bolało. Jedno spojrzenie w niebo  zero wątpliwych uczuć  jedno szarpnięcie serca tak mocne  jedna spływająca po chłodnym policzku słona łza więcej. Zapomnieliśmy sobie powiedzieć ile dla siebie znaczyliśmy  jak bardzo byliśmy sobie potrzebni  jak bardzo nie poradzilibyśmy sobie bez siebie  jak bardzo osobno bylibyśmy nieszczęśliwi  jak bardzo nam siebie będzie brakowało  jak bardzo bez siebie będziemy znaczyli mniej niż nic.

niejestessama dodano: 23 listopada 2012

Nigdy nie powiedziałeś mi, że tęskniłeś, że brakowało Ci mnie przez te kilka godzin gdy milczałam. Że powiedzenie mi dobranoc nie było dla Ciebie wystarczające, bo chciałeś utulić mnie do snu i pozwolić spokojnej zasnąć. Tak rzadko mówiłeś o swoich uczuciach i tak znikomie je okazywałeś, gdy ja wariowałam nie mówiąc Ci tego jak bardzo kocham co dwudzieste pierwsze zdanie lub dwunaste słowo. Jak co dziesięć minut czułam Cię bardziej w ciągu doby, która trwała dla mnie jedenaście godzin. Jak dwa tysiące jedenaście sekund moich myśli tego mroźnego dnia tak bardzo mnie bolało. Jedno spojrzenie w niebo, zero wątpliwych uczuć, jedno szarpnięcie serca tak mocne, jedna spływająca po chłodnym policzku słona łza więcej. Zapomnieliśmy sobie powiedzieć ile dla siebie znaczyliśmy, jak bardzo byliśmy sobie potrzebni, jak bardzo nie poradzilibyśmy sobie bez siebie, jak bardzo osobno bylibyśmy nieszczęśliwi, jak bardzo nam siebie będzie brakowało, jak bardzo bez siebie będziemy znaczyli mniej niż nic.
Autor cytatu: dzekson

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć