 |
|
Kąciki ust uniesione ku górze. Oczy przepełnione szczęściem i walące jak dzwon serce. Takie akcje to tylko na jego widok.
|
|
 |
|
A kiedyś obudzimy się przytuleni do siebie , na niebie będą jeszcze gwiazdy a ty będziesz szeptał jak mnie kochasz. W powietrzu będzie unosił się zapach Twoich perfum a ciszę będą przerywały Twoje słowa i cichy szum fal w tle. Na moim rozpalonym ciele będę czuła twoje chłodne dłonie , dreszcz przeszyje każdą moją komórkę , a krew wypełni namiętność jaką będziesz we mnie wzbudzał. Będziemy dla siebie całym światem i sam księżyc będzie nam zazdrościł miłości. Tak , tak właśnie widzę NASZĄ przyszłość .
|
|
 |
|
- kto zna jakieś fajne horrory .?
- w poniedziałek do szkoły ..
|
|
 |
|
to właśnie z Nim chcę się budzić , wtulona w jego ramiona , na polu , po ostrym melanżu . chcę trzymać go za rękę, patrzeć z nim w gwiazdy , gdyby przypadkowo się obudził przez moje dawanie mu buziaków. potrzebuję tego uczucia. potrzebuję Jego . Kocham Go.
|
|
 |
|
Proszę nie mówcie już o Nim nic, bo był, jest i będzie w moim sercu. [*]
|
|
 |
|
Najlepsze naleśniki to te z nutellą, bitą śmietaną i posypką, jedzone z przyjaciółką. ♥
|
|
 |
|
Chciałbym już się pożegnać żeby nie było że odchodzę bez pożegnań jestem chory i zostało mi mało czasu zjebałem wszystko przez swoja głupotę dzięki za wszystko że umiałyście mnie pocieszy miło było ale czas zakończyć. trzymajcie się cześć i czołem ; *
|
|
 |
|
Usiądź obok, a wyszepczę Ci do ucha jak bardzo Cię kocham.
|
|
 |
|
Dla kobiety poranek z papierosem i kawą to jak romantyczna kolacja na plaży wieczorem, to jak medycyna naturalna, niekonwencjonalna.
|
|
 |
|
Jestem tak stabilna emocjonalnie jak szklanka wody trzymana przez człowieka z parkinsonem, któremu palą się spodnie i tańczy lambadę.
|
|
 |
|
Gdy przytulił mnie po raz pierwszy oprócz motylków w brzuchu poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało.
|
|
 |
|
Chodź , szybko ! Spakujmy się raz dwa w mały plecak, złapmy za rękę i ucieknijmy od nich wszystkich. Żyjmy własnym życiem - naszym wspólnym .
|
|
|
|