 |
|
Może i jestem zimną suką, która często myśli o sb, ale nie jestem jakąś dziwką tak jak ty i nie daje dupy pierwszemu lepszemu.
|
|
 |
|
I od poniedziałku znów oglądać jak szkolne dziwki kręcą tyłkami i mrugają pięknie pomalowanymi oczkami na prawoi lewo...! Ogar ludzie
|
|
 |
|
I przez nieodebrane połączenie od niego żałuję, że wgl poszłam spać.
|
|
 |
|
a to co dzisiaj nas przerasta, już jutro będzie niczym.
|
|
 |
|
Jeden głupi sms od Niego potrafił doprowadzić mnie do łez mimo, że nie było w nim nic ponad zwykłe "co tam"...
|
|
 |
|
Po ciężkiej sobocie czas na relaksującą kąpiel. I w dupie mam, że to marnotrawstwo wody, że dzieci w Afryce nie mają co pić. Za te miliardy wpakowane w dożywianie Afryki od dziesięcioleci, to cała tamtejsza ludność powinna mieć co najmniej kratę browaru na łebka dziennie.
Dlaczego tak nie jest? Nie wiem, nie interesuje mnie to, zarobiona jestem, nie mam ochoty tego rozwijać. Dzisiaj to ja muszę odpocząć, bo dosyć mam zbawiania tego pierdolonego świata poprzez ciężką pracę na spłacenie długów Grecji, Polski, wszystkich krajów Afryki, na emeryturę moich rodziców, na moją świetlaną przyszłość, na moje wielkie pseudokatolickie wesele, segregowanie odpadów, oszczędzaniu prądu, wody, gazu.
Idę się zrelaksować przy kąpieli ♥
|
|
 |
|
Przegryzła wargę słysząc przypadkowo kolejną rozmowę na Jego temat.Stała zmieszana w zatłoczonym autobusie marząc tylko o tym,aby stad wyjść i uciec gdzieś daleko.Ledwo hamowała łzy słysząc o nowej dziewczynie swojego byłego chłopaka-Ja też skrzywdzi-usłyszała piszczący głos młodszej dziewczyny.Nie mogła powstrzymać łez,które płynęły strumieniem po jej policzkach.Z kieszeniu kurtki wyjęła mp4 wkładając słuchawki do uszu.Nastawiła głośną muzykę,by zagłuszyć swe myśli i ich rozmowy.Gdyby tylko nie miała na głowie kaptura rozpoznałyby ją.Ze to ta dziewczyna 2 lata temu miała wypadek z tym chłopakiem,że to ona uratowała mu życie,że to ona kochała go z całego serca i że to właśnie ona żałowała dnia,w którym Go poznała.Bo to ją skrzywdził,oszukał,zdradził i naraził jej życie.Gdy autobus zatrzymał sie na jednym z przystanków wybiegła z niego nie rozglądając się na ulicę-Aaaa-krzyknęła czując ból w klatce piersiowej.Czuła jak powieki się jej zamykają i ból po chwili mijał.Odeszła...|| pozorna
|
|
 |
|
Jestem zmęczona walką o innych. Teraz usiądę i sprawdzę kto będzie walczyć o mnie.
|
|
 |
|
Przyszedł, nabałaganił, odszedł. A ja teraz siedzę upychając łzy po kątach i zamiatając irracjonalne wspomnienia pod dywan.
|
|
|
|