 |
|
Przecież nigdy nie urodzi się lekarz, który byłby w stanie mi pomóc. Żaden kardiochirurg nie wyjmie z serca raniących kawałków połamanych marzeń, tak samo jak żaden neurochirurg nie uciszy żądlących wspomnień. Dermatolog nie przepisze maści, po użyciu której zbledną moje blizny. To nie takie blizny. Okulista nie wyjmie z oczu obrazów, które widziały. Laryngolog nie wyczyści gardła ze słów, które przez nie przeszły.
|
|
 |
|
i to nie jest tak, że kiedy odejdziesz mój świat się zawali, przestanę widzieć sens życia, a codzienne wstawanie uznam za niepotrzebne, mogę cię kochać, ale nigdy nie mianuję cię moim całym światem, zbyt wiele mam do stracenia
|
|
 |
|
musisz odróżnić prawdziwe szczęście od złudzeń, które cię niszczą, musisz wybrać, co będzie dla ciebie lepsze?
|
|
 |
|
i gdy zyskasz już szansę by zakończyć to wszystko, jestem pewna że opuści cię odwaga
|
|
 |
|
Przydałbyś się teraz, tu, blisko.
|
|
 |
|
Najlepszy sposób, żeby zaintrygować faceta, to zniknąć.
|
|
 |
|
Na sen nie masz wpływu tak jak na dzień, w którym umrzesz.
|
|
 |
|
Chcesz coś o mnie wiedzieć to weź się kurwa spytaj.
|
|
 |
|
Trzeba czegoś pragnąć, żeby żyć.
|
|
 |
|
Trzeba czegoś pragnąć, żeby żyć.
|
|
 |
|
Rzeczywistość znów łzawi oczy
|
|
 |
|
Zawsze już na początku każdej znajomości chciałam wiedzieć, co mogę dostać - na przykład ciepłą dłoń na spacerze. Chciałam prawdy. A w tę wpisane jest przecież ryzyko rozczarowania. Trzeba wiedzieć, czy na spacerze może zabraknąć nie tylko dłoni, ale i tożsamej duszy. Być może powie Pan, że jest w tym coś z asekuranctwa. Być może, zwłaszcza, że na początku każdej znajomości karne punkty, które zdobywa kandydat na kochanka, czy męża, właściwie nie bolą. Nie ma więc i mowy o klęsce. Łatwo sobie powiedzieć wówczas: To nie ten. Było i nie będzie. Adieu! Dopiero po przebiegnięciu takiej "ścieżki zdrowia" i już z tą ręką w ręce, można z betroską założyć na nos różowe okulary miłości. Skoczyć z trampoliny uczuć na główkę do morza uczuciowego szaleństwa.
|
|
|
|