głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika errotic

czuje sie przez Ciebie jak zaadoptowane dziecko  które się nie sprawdziło i zostało oddane spowrotem do przytułku.

abstracion dodano: 17 kwietnia 2015

czuje sie przez Ciebie jak zaadoptowane dziecko, które się nie sprawdziło i zostało oddane spowrotem do przytułku.

Kobieta chowa w sercu wszystkie pocałunki… Ale taki pocałunek trudno utrzymać w tajemnicy.

chokoreeto dodano: 17 kwietnia 2015

Kobieta chowa w sercu wszystkie pocałunki… Ale taki pocałunek trudno utrzymać w tajemnicy.

Nigdy nie miałabym wątpliwości gdybym wcześniej wiedziała gdzie będę teraz.

bonheur dodano: 16 kwietnia 2015

Nigdy nie miałabym wątpliwości gdybym wcześniej wiedziała gdzie będę teraz.

często najbardziej kochamy tych ludzi  te sprawy i te rzeczy  od których bieg życia każe nam odchodzić   nieraz na zawsze.

chokoreeto dodano: 15 kwietnia 2015

często najbardziej kochamy tych ludzi, te sprawy i te rzeczy, od których bieg życia każe nam odchodzić - nieraz na zawsze.

ta lwia część  która tęskni za Tobą..

chokoreeto dodano: 14 kwietnia 2015

ta lwia część, która tęskni za Tobą..

Bądź słaba zanim staniesz się dobra  bądź dobra zanim staniesz się najlepsza

izu dodano: 14 kwietnia 2015

Bądź słaba zanim staniesz się dobra, bądź dobra zanim staniesz się najlepsza

Trudno czekać na coś co wiesz  że może nigdy nie nastąpić. Ale jeszcze trudniej zrezygnować  gdy wiesz  że to wszystko czego pragniesz...

bezszelestna dodano: 14 kwietnia 2015

Trudno czekać na coś co wiesz, że może nigdy nie nastąpić. Ale jeszcze trudniej zrezygnować, gdy wiesz, że to wszystko czego pragniesz...

Boję się tej jebanej samotności. Że którejś nocy po prostu się obudzę i zauważę że jest mi w końcu ciepło bo nikt nie ściąga ze mnie kołdry. I zamiast ucieszyć się z tego powodu będę po prostu tęsknić za tym uporczywym chłodem. Boję się że każdego ranka będę mówiła Dzień Dobry do pustej prawej strony mojego łóżka. Że nikt mi nie odpowie. A wyciągnięta ręka dotknie jedynie zimnej ściany. Że Miś będzie osuszał mi łzy pluszem z którego jest zrobiony. Że nigdy mi nie zastąpi ciepła dłoni która wyciera moje kapryśne łzy. Że już nikt nie zobaczy prawdziwej mnie. Rozkapryszonej dwudziestojednolatki w ciele pięcioletniej dziewczynki. Że będę krzyczała z niemocy i nikt nie odpowie. Nie przywoła mnie do porządku. Że już nigdy nie poznam znaczenia bycia na zawsze. Że zawsze już będę chciała tylko na chwilę. Ot tak bez przyzwyczajenia. Bez włączania w to serca. Bo obiecam dać mu spokój kiedy znów zjebię kolejną jego historię miłosną hoyden

hoyden dodano: 13 kwietnia 2015

Boję się tej jebanej samotności. Że którejś nocy po prostu się obudzę i zauważę,że jest mi w końcu ciepło bo nikt nie ściąga ze mnie kołdry. I zamiast ucieszyć się z tego powodu będę po prostu tęsknić za tym uporczywym chłodem. Boję się,że każdego ranka będę mówiła Dzień Dobry do pustej prawej strony mojego łóżka. Że nikt mi nie odpowie. A wyciągnięta ręka dotknie jedynie zimnej ściany. Że Miś będzie osuszał mi łzy pluszem z którego jest zrobiony. Że nigdy mi nie zastąpi ciepła dłoni która wyciera moje kapryśne łzy. Że już nikt nie zobaczy prawdziwej mnie. Rozkapryszonej dwudziestojednolatki w ciele pięcioletniej dziewczynki. Że będę krzyczała z niemocy i nikt nie odpowie. Nie przywoła mnie do porządku. Że już nigdy nie poznam znaczenia bycia na zawsze. Że zawsze już będę chciała tylko na chwilę. Ot tak bez przyzwyczajenia. Bez włączania w to serca. Bo obiecam dać mu spokój kiedy znów zjebię kolejną jego historię miłosną/hoyden

Przysięgam nie robię tego specjalnie. Ja po prostu go spotykam. Nie szukam go wzrokiem nie chodzę w miejsca gdzie mogę go  przypadkiem  spotkać. On jakby rozkraczał mi się na środku drogi. Jakby los podtykał mi go za wszelką cenę. Patrzy na mnie. Cholera jak on na mnie patrzy. Ma wypisane na twarzy że nie szuka żony nie potrzebuje ode mnie pysznych obiadków. Nie chce bym urodziła mu jego małego klona.  Chce tylko poznać mnie bo zainteresowała go moja powierzchowność. Zdobyć mnie i porzucić. Tak. tak wiem o tym. Nie jestem naiwna. Cholera ale czy mówiłam Ci jaki on ma uśmiech? Boże...Jaki on ma uśmiech hoyden

hoyden dodano: 13 kwietnia 2015

Przysięgam nie robię tego specjalnie. Ja po prostu go spotykam. Nie szukam go wzrokiem nie chodzę w miejsca gdzie mogę go "przypadkiem" spotkać. On jakby rozkraczał mi się na środku drogi. Jakby los podtykał mi go za wszelką cenę. Patrzy na mnie. Cholera jak on na mnie patrzy. Ma wypisane na twarzy,że nie szuka żony,nie potrzebuje ode mnie pysznych obiadków. Nie chce bym urodziła mu jego małego klona. Chce tylko poznać mnie bo zainteresowała go moja powierzchowność. Zdobyć mnie i porzucić. Tak. tak wiem o tym. Nie jestem naiwna. Cholera ale czy mówiłam Ci jaki on ma uśmiech? Boże...Jaki on ma uśmiech/hoyden

Nic nie rozumiem. Po rosyjsku trochę panimaju  po francusku świetnie ja parle  po niemiecku coś tam sprechen  ale ten twój język  chłopie  jest dla mnie kompletnie niezrozumiały

cosabe.lla dodano: 13 kwietnia 2015

Nic nie rozumiem. Po rosyjsku trochę panimaju, po francusku świetnie ja parle, po niemiecku coś tam sprechen, ale ten twój język, chłopie, jest dla mnie kompletnie niezrozumiały

  Kochałaś tamtego?    Nie.    Więc dlaczego dałaś mu się całować?    Bo mi się dosyć podoba

cosabe.lla dodano: 13 kwietnia 2015

- Kochałaś tamtego? - Nie. - Więc dlaczego dałaś mu się całować? - Bo mi się dosyć podoba

zawsze trzeba wybaczać egoizm  bo brak nadziei na lekarstwo..

chokoreeto dodano: 13 kwietnia 2015

zawsze trzeba wybaczać egoizm, bo brak nadziei na lekarstwo..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć