 |
|
chciałabym być jak ptak. i móc srać na wszystko
|
|
 |
|
`czuć Twój oddech na szyi! ;*
|
|
 |
|
położyła się na zimnej marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu, zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki, zaczęła czytać wiadomości od niego. z każdym nowo otwartym sms'em, wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały do jej oczu, z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba, aby usunąć, wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością, żyła nim. pomimo tego, że kłamał, pomimo tego, że ja zostawił.
|
|
 |
|
Dorastając uczymy się, że nawet ta jedyna osoba, po której byś się nie spodziewał nigdy, że cię zdołuje, prawdopodobnie zrobi to. Będziesz miał złamane serce, prawdopodobnie więcej niż jeden raz i silniej za każdym razem. Będziesz także łamał serca, więc pamiętaj jak się czułeś, gdy twoje było złamane. Będziesz walczył z najlepszym przyjacielem. Będziesz oskarżał nową miłość o rzeczy, które zrobiła poprzednia. Będziesz płakał, bo czas ucieka za szybko i być może stracisz kogoś, kogo kochasz. Więc rób za dużo zdjęć, śmiej się za często i kochaj jakbyś nigdy nie był skrzywdzony, ponieważ każde 60 sekund, które spędzasz smutny, to minuta radości, której nigdy nie odzyskasz.
|
|
 |
|
"Miłość to nie geometria. Tu symetria nie obowiązuje. Ktoś zakochuje się pierwszy, czasem długo czeka, by wybranka zapłonęła uczuciem. W kimś innym uczucie wygasa, a partner zostaje sam i szarpie się, chce coś dostać, widzi, że to koniec, i nie może się z tym pogodzić, wariuje, ośmiesza się, żebrze."
|
|
 |
|
.. i nadchodzi ten jeden jedyny letni wieczór w roku , gdy chwytasz mnie za dłoń i pozwalasz zwyczajnie funkcjonować . Nie zaczynamy od nowa , bo dawno wszystko skończone ale mnie całujesz .. nie mamy szans i choć wiem , że kolejny raz karmisz mnie złudzeniami na najbliższy czas nocami zaczynam płakać . Bo przecież niebawem skończy się upalne lato , a ja w znowu w sercu mam nadzieję , której ty nigdy nie miałeś
|
|
 |
|
Cudownym uczuciem było dla niej to, jak zabierał jej słowa, które chciała powiedzieć.. Jak mówił to, o czym myślała i robił to, co robiła ona. To takie nierealne, ale nierealność jest taka piękna.. Wszystko co nierealne i teoretycznie niemożliwe jest piękne w swych niemożliwościach. Piękne było to, że znając się tak mało, tak dobrze się znali. Paradoks? Znając się tak mało, tak wiele o sobie wiedzieli..
|
|
 |
|
` że On i Ona na to szczęście patent mają. ;***
|
|
 |
|
a jak się uśmiechnę, to przytulisz mnie tak mocno ?
|
|
 |
|
chcę Cię takiego jak kiedyś . ` ..;(
|
|
 |
|
to Ty robisz tak, że w brzuszku czuję te... Yyy no jak im tam? tuptające bizonki
|
|
|
|