 |
|
umarłam. na dziś i na jutro. i na każde przeszłe i przyszłe życie.
|
|
 |
|
Anioł wrodzony.Diabeł nabyty.
|
|
 |
|
gdy widzieliśmy się ostatni raz jako para, też pocałował mnie w czoło i wyznał miłość, ale pozwolił odejść. chyba chciał być szczęśliwszy niż był.
|
|
 |
|
doceń to co masz, zanim czas sprawi, że docenisz to co miałeś...
|
|
 |
|
..tyle emocji weź mnie w tym umocnij...
|
|
  |
|
-ale z Ciebie puszer. -nie, nie kontroluję majka. -noc nie daje Ci snu? -jestem bardziej słodko-gorzki. -i nie kupujesz. -miałeś być tu.. || mądre, mądre :D
|
|
 |
|
musisz iść, wbrew przeciwnością tego świata, idź nawet jak nie masz już do kogo wracać, idź na prawdę do stracenia nie masz nic, zobacz co w życiu weryfikuję i zmieniam w sny.
|
|
 |
|
mógłbym dawać świadectwo klęcząc w konfesjonałach, i biczując się za wszystkie złamane przykazania, albo zalewać wódą każdy trwający dramat i to przed nią padać na kolana.
|
|
 |
|
nie ważne skąd pochodzisz i gdzie teraz jesteś. ważne, że masz dla innych otwarte serce.
|
|
|
|