głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika endoftime

Śnię snem  który sam stworzyłem. Zamknąłem oczy z myślą o samotności  a podobno jeśli przed snem długo się o czymś myśli  to potem się o tym śni.. Zanika światło  gaśnie słońce jak żarówka.  blada twarz  na niej grymas bólu i sine usta  od zimna. Jasne gwiazdy  dające nadzieję  ale tak dalekie  jak marzenia  których nigdy nie będę w stanie spełnić. Słony smak łez  gorzki smak żalu i uśmiech złożony z cierpienia.. Obcy ludzie  patrzący z niedowierzaniem na kogoś  kto powoli rozpada się pod ciężarem życia. Nieskończenie długie noce i mój sen stworzony własnoręcznie  z którego nie jestem w stanie się wybudzić.  Skecz

skecz dodano: 9 czerwca 2013

Śnię snem, który sam stworzyłem. Zamknąłem oczy z myślą o samotności, a podobno jeśli przed snem długo się o czymś myśli, to potem się o tym śni.. Zanika światło, gaśnie słońce jak żarówka. blada twarz, na niej grymas bólu i sine usta, od zimna. Jasne gwiazdy, dające nadzieję, ale tak dalekie, jak marzenia, których nigdy nie będę w stanie spełnić. Słony smak łez, gorzki smak żalu i uśmiech złożony z cierpienia.. Obcy ludzie, patrzący z niedowierzaniem na kogoś, kto powoli rozpada się pod ciężarem życia. Nieskończenie długie noce i mój sen stworzony własnoręcznie, z którego nie jestem w stanie się wybudzić./ Skecz

Może nadszedł czas  aby spojrzeć z innej perspektywy na swoje życie. Może teraz trzeba postawić w pewnym rozdziale ostatnią kropkę i zacząć wszystko od początku  gdzie będzie czysta karta? Może nawet muszę rozpocząć pisanie nowego scenariusza do własnego życia  który będzie podstawą nowej książki  w której opiszę to co się będzie dopiero dziać. Może czas najwyższy zamknąć tamte drzwi i wyrzucić do jakiegoś kanału kluczyk  aby nigdy nie dostać się do tamtego pomieszczenia  które tak często nazywane jest przeszłością? Może to właśnie teraz jest czas  kiedy trzeba definitywnie usunąć wszelkie wspomnienia  które zostawiły osoby z przeszłości  które odeszły zapominając spakować wraz ze zniknięciem bólu  jaki zbyt często odradzał się w moim sercu? Może to będzie egoistyczne  bo będę myśleć wyłącznie o sobie  ale chyba tak muszę zrobić. Nie mam innego wyboru. Nie ważne  czy chcę czegoś innego  czy nie. Czuję  że muszę zapomnieć o tym co było i odciąć fragment dawnego życia.

remember_ dodano: 9 czerwca 2013

Może nadszedł czas, aby spojrzeć z innej perspektywy na swoje życie. Może teraz trzeba postawić w pewnym rozdziale ostatnią kropkę i zacząć wszystko od początku, gdzie będzie czysta karta? Może nawet muszę rozpocząć pisanie nowego scenariusza do własnego życia, który będzie podstawą nowej książki, w której opiszę to co się będzie dopiero dziać. Może czas najwyższy zamknąć tamte drzwi i wyrzucić do jakiegoś kanału kluczyk, aby nigdy nie dostać się do tamtego pomieszczenia, które tak często nazywane jest przeszłością? Może to właśnie teraz jest czas, kiedy trzeba definitywnie usunąć wszelkie wspomnienia, które zostawiły osoby z przeszłości, które odeszły zapominając spakować wraz ze zniknięciem bólu, jaki zbyt często odradzał się w moim sercu? Może to będzie egoistyczne, bo będę myśleć wyłącznie o sobie, ale chyba tak muszę zrobić. Nie mam innego wyboru. Nie ważne, czy chcę czegoś innego, czy nie. Czuję, że muszę zapomnieć o tym co było i odciąć fragment dawnego życia.

I wciąż nie mogę zastąpić Ciebie nim mimo że bardzo tego chcę i wiem że to nie będzie takie łatwe bo wspomnienia mnie zabijają i wódka mnie zabija i zioło mnie zabija i ci ludzie mnie zabijają albo to ja ich zabijam i nie lubię się do tego przyznawać ale czasem lubię być tak bardzo pijana i wcale już mnie nie interesuje co wtedy robię i z kim bo to tylko moja sprawa przecież nie musisz się już martwić że Cię zdradzę z pierwszym lepszym i to nie tak że teraz będę chodzić wiecznie pijana bo Ciebie nie ma oh to naprawdę nie tak.I lubiłam te wszystkie melanże i lubiłam z Tobą lądować w łóżku na dobre zakończenie i wiesz tak jakby trochę się zakochałam trochę za bardzo i nie wiem czy wiesz ale kiedyś robiłam wszystko żebyś w końcu zrozumiał że ja naprawdę potrafię się zmienić dla Ciebie ale teraz teraz to już nie ma sensu bo przestało mi zależeć na Twoim zdaniu.Ale wiem dobrze że nigdy nie będę Cię mogła zastąpić nim i Ty Ty zawsze będziesz na tym pierdolonym pierwszym miejscu. believe.me

believe.me dodano: 9 czerwca 2013

I wciąż nie mogę zastąpić Ciebie nim,mimo,że bardzo tego chcę i wiem,że to nie będzie takie łatwe,bo wspomnienia mnie zabijają i wódka mnie zabija i zioło mnie zabija i ci ludzie mnie zabijają,albo to ja ich zabijam i nie lubię się do tego przyznawać,ale czasem lubię być tak bardzo pijana i wcale już mnie nie interesuje,co wtedy robię i z kim,bo to tylko moja sprawa,przecież nie musisz się już martwić,że Cię zdradzę z pierwszym lepszym i to nie tak,że teraz będę chodzić wiecznie pijana,bo Ciebie nie ma,oh,to naprawdę nie tak.I lubiłam te wszystkie melanże i lubiłam z Tobą lądować w łóżku na dobre zakończenie i wiesz,tak jakby trochę się zakochałam,trochę za bardzo i nie wiem czy wiesz,ale kiedyś robiłam wszystko,żebyś w końcu zrozumiał,że ja naprawdę potrafię się zmienić dla Ciebie,ale teraz,teraz to już nie ma sensu,bo przestało mi zależeć na Twoim zdaniu.Ale wiem dobrze,że nigdy nie będę Cię mogła zastąpić nim i Ty,Ty zawsze będziesz na tym pierdolonym pierwszym miejscu./believe.me

Ale to nie tak że ja umrę z tęsknoty że będę cierpieć każdego dnia i płakać w każdym możliwym miejscu.Oh przecież to już nieodwracalne tak cholernie realistyczne to że nie jesteś już mój i to że masz już inną laskę i to że kurwa czasem się gubię ale tylko czasem i wtedy wtedy najczęściej nieświadomie niszczę ludzi wokół i mam taką wielką pustkę ale czasem nawet tego nie czuję ale chyba trochę głupieję ale tylko trochę bo znów tracę zmysł smaku pijąc kolejne z rzędu piwo albo przechylając następny kieliszek wódki.I to nie tak że boję się perspektywy bycia samej że chyba trochę brakuje mi Twojego zapachu i ramion a najbardziej to ust i czasem sexu ale ja po prostu czuję się tak cholernie oszukana tak cholernie nic nieznacząca tak cholernie samotna mimo że idąc na imprezę co chwilę ktoś znajomy mnie zaczepia.I chyba dlatego oddalam się od niego chyba dlatego nie chcę znów zaczynać bo słyszę obietnice słyszę to wszystko co słyszałam od Ciebie i chyba to wspomnienia mnie niszczą. believe.me

believe.me dodano: 9 czerwca 2013

Ale to nie tak,że ja umrę z tęsknoty,że będę cierpieć każdego dnia i płakać w każdym możliwym miejscu.Oh,przecież to już nieodwracalne,tak cholernie realistyczne,to że nie jesteś już mój i to że masz już inną laskę i to,że kurwa czasem się gubię,ale tylko czasem i wtedy,wtedy najczęściej nieświadomie niszczę ludzi wokół i mam taką wielką pustkę,ale czasem nawet tego nie czuję,ale chyba trochę głupieję,ale tylko trochę,bo znów tracę zmysł smaku pijąc kolejne z rzędu piwo,albo przechylając następny kieliszek wódki.I to nie tak,że boję się perspektywy bycia samej,że chyba trochę brakuje mi Twojego zapachu i ramion,a najbardziej to ust i czasem sexu,ale ja po prostu czuję się tak cholernie oszukana,tak cholernie nic nieznacząca,tak cholernie samotna,mimo,że idąc na imprezę co chwilę ktoś znajomy mnie zaczepia.I chyba dlatego oddalam się od niego,chyba dlatego nie chcę znów zaczynać,bo słyszę obietnice,słyszę to wszystko,co słyszałam od Ciebie i chyba to wspomnienia mnie niszczą./believe.me

Myślę  że tak naprawdę nigdy nie byłam jego. Podświadomie wiedziałam  że odejdzie ode mnie. Cały nasz związek był jak tykająca bomba  którą trzymałam w dłoniach i choć na krótkie momenty zapominałam o tym  to przecież ona w każdej chwili mogła wybuchnąć. Tak się stało. Wielkie bum  rozpad  nas nie ma. Wewnętrznie myślę  że ciągle się wycofywałam  żegnałam się z nim każdego dnia w razie gdyby miałby to być nasz ostatni dzień  w końcu przecież taki przyszedł. I tak jest już dobrze  może trochę smutniej  ale bezpiecznie. esperer

esperer dodano: 9 czerwca 2013

Myślę, że tak naprawdę nigdy nie byłam jego. Podświadomie wiedziałam, że odejdzie ode mnie. Cały nasz związek był jak tykająca bomba, którą trzymałam w dłoniach i choć na krótkie momenty zapominałam o tym, to przecież ona w każdej chwili mogła wybuchnąć. Tak się stało. Wielkie bum, rozpad, nas nie ma. Wewnętrznie myślę, że ciągle się wycofywałam, żegnałam się z nim każdego dnia w razie gdyby miałby to być nasz ostatni dzień, w końcu przecież taki przyszedł. I tak jest już dobrze, może trochę smutniej, ale bezpiecznie./esperer

Wszystkie  nawet najcichsze szepty poskładam w jeden  który każdego ranka  będzie budził Cię ze snu. Zerwę wszystkie kwiaty świata i stworzę najpiękniejszy bukiet  którego zapach będzie czuć w całym mieszkaniu  bo tak niewiele trzeba  by wywołać uśmiech na Twojej twarzyczce. Będę Twoim Romeo  będę Twoim rycerzem  ale nie przyjadę na białym koniu  tylko będę leżał przy Tobie karmiąc Cię kanapką z serem. Będę muskał ustami Twoją twarz patrząc jak wspaniale mróżysz oczy  a w policzkach automatycznie będą pojawiały się dołeczki  które tak uwielbiam. Nie chcę dać Ci wszystkiego na raz  by za jakiś czas się sobą nie znudzić. Będę karmił Ciebie sobą i swoją miłością do Ciebie każdego dnia  byś czuła  że oddałem Ci się w całości. Każda część mojego ciała woła do Ciebie  a krzyk odbija się echem od duszy  która podpowiada  że ta miłość połączyła nas na zawsze. Uklęknę na kolana i wyznam Ci sekret  który skrywam w sobie. Całując Twą dłoń  wyszeptam że moje życie bez Ciebie traci sens i smak. m.l

mr.lonely dodano: 9 czerwca 2013

Wszystkie, nawet najcichsze szepty poskładam w jeden, który każdego ranka, będzie budził Cię ze snu. Zerwę wszystkie kwiaty świata i stworzę najpiękniejszy bukiet, którego zapach będzie czuć w całym mieszkaniu, bo tak niewiele trzeba, by wywołać uśmiech na Twojej twarzyczce. Będę Twoim Romeo, będę Twoim rycerzem, ale nie przyjadę na białym koniu, tylko będę leżał przy Tobie karmiąc Cię kanapką z serem. Będę muskał ustami Twoją twarz patrząc jak wspaniale mróżysz oczy, a w policzkach automatycznie będą pojawiały się dołeczki, które tak uwielbiam. Nie chcę dać Ci wszystkiego na raz, by za jakiś czas się sobą nie znudzić. Będę karmił Ciebie sobą i swoją miłością do Ciebie każdego dnia, byś czuła, że oddałem Ci się w całości. Każda część mojego ciała woła do Ciebie, a krzyk odbija się echem od duszy, która podpowiada, że ta miłość połączyła nas na zawsze. Uklęknę na kolana i wyznam Ci sekret, który skrywam w sobie. Całując Twą dłoń, wyszeptam,że moje życie bez Ciebie traci sens i smak./m.l

Tam było moje miejsce na ziemi gdzie byłeś Ty. Teraz jestem taka bezpańska. esperer

esperer dodano: 9 czerwca 2013

Tam było moje miejsce na ziemi gdzie byłeś Ty. Teraz jestem taka bezpańska./esperer

Zapewniałeś  że zawsze gdy mi będzie zimno  przyjdziesz i mnie przytulisz. Pamiętam dokładnie  jak płonęły ci oczy  gdy to mówiłeś. Teraz siedząc samotnie w pustym pokoju  ponad wszystko pragnę twojej obecności. Naciągam sweter na zziębnięte dłonie i podchodzę do okna. Kilka ruchów i jest otwarte na oścież  wiatr targa firankami niczym welonem panny młodej. Przerażająco mroźne powietrze przechodzi przeze mnie jak przez szmacianą lalkę. Dociera do wnętrza kruchego ciała i ziębi i tak już zlodowaciałe serce. Szczękam zębami  powieki zaciskam do bólu. 'Zimno mi' powtarzam w myślach  z jedyną gorącą w tym pokoju   nadzieją  że staniesz tak po prostu w drzwiach  i według obietnicy weźmiesz mnie w ramiona. Przyjdź  zostań i już zawsze bądź.

zakochanawnimx3 dodano: 9 czerwca 2013

Zapewniałeś, że zawsze gdy mi będzie zimno, przyjdziesz i mnie przytulisz. Pamiętam dokładnie, jak płonęły ci oczy, gdy to mówiłeś. Teraz siedząc samotnie w pustym pokoju, ponad wszystko pragnę twojej obecności. Naciągam sweter na zziębnięte dłonie i podchodzę do okna. Kilka ruchów i jest otwarte na oścież, wiatr targa firankami niczym welonem panny młodej. Przerażająco mroźne powietrze przechodzi przeze mnie jak przez szmacianą lalkę. Dociera do wnętrza kruchego ciała i ziębi i tak już zlodowaciałe serce. Szczękam zębami, powieki zaciskam do bólu. 'Zimno mi' powtarzam w myślach, z jedyną gorącą w tym pokoju - nadzieją, że staniesz tak po prostu w drzwiach, i według obietnicy weźmiesz mnie w ramiona. Przyjdź, zostań i już zawsze bądź.

bo kiedy los wystawia Cię na próbę zostajesz sam. masz przy sobie jedynie smutek. wiesz  że nie możesz liczyć na ludzi  bo oni się od Ciebie odwrócili.

remember_ dodano: 9 czerwca 2013

bo kiedy los wystawia Cię na próbę zostajesz sam. masz przy sobie jedynie smutek. wiesz, że nie możesz liczyć na ludzi, bo oni się od Ciebie odwrócili.

Boże  dlaczego mi to robisz? Czy taki sens jest mojego istnienia  abym do końca życia czuła się samotna i nie miała nikogo w kim mogłabym mieć oparcie  do kogo mogłabym się przytulić i chociaż raz w życiu poczuć się tak naprawdę bezpiecznie? Czy moje życie musi składać się głównie ze smutku  samotności i łez? Czy jest mi pisana odrobina szczęścia w niedalekiej przyszłości  czy już do końca na mojej drodze będą pojawiać się przypadkowe osoby  które na zawsze zmienia bieg mojej egzystencji na tym świecie? Czy postawisz kiedyś przede mną człowieka  któremu będę mogła powierzyć całą przeszłość  teraźniejszość i przyszłość? Czy zjawi się ktoś taki  kto doceni moje wady  jak i zalety i nie będzie oceniać mnie  jak ksiazki po okładce? Czy kiedyś poczuję szczęście i miłość ze strony rodziny? Czy kiedyś będę w stanie się tym cieszyć?

remember_ dodano: 8 czerwca 2013

Boże, dlaczego mi to robisz? Czy taki sens jest mojego istnienia, abym do końca życia czuła się samotna i nie miała nikogo w kim mogłabym mieć oparcie, do kogo mogłabym się przytulić i chociaż raz w życiu poczuć się tak naprawdę bezpiecznie? Czy moje życie musi składać się głównie ze smutku, samotności i łez? Czy jest mi pisana odrobina szczęścia w niedalekiej przyszłości, czy już do końca na mojej drodze będą pojawiać się przypadkowe osoby, które na zawsze zmienia bieg mojej egzystencji na tym świecie? Czy postawisz kiedyś przede mną człowieka, któremu będę mogła powierzyć całą przeszłość, teraźniejszość i przyszłość? Czy zjawi się ktoś taki, kto doceni moje wady, jak i zalety i nie będzie oceniać mnie, jak ksiazki po okładce? Czy kiedyś poczuję szczęście i miłość ze strony rodziny? Czy kiedyś będę w stanie się tym cieszyć?

I może nie zawsze było dobrze ale kurwa byliśmy szczęśliwi a przecież to jest ważne  nie?

whistle dodano: 8 czerwca 2013

I może nie zawsze było dobrze ale kurwa byliśmy szczęśliwi a przecież to jest ważne, nie?

Nienawidzę go i jest to szczera nienawiść. Ale wiem  że gdyby miał jakiś problem i chciał o tym porozmawiać to byłabym pierwszą osobą w jego drzwiach. Dlaczego? Właściwie to nie wiem. Wydaje mi się  że mimo tego co się się z nami stało  łączyło nas coś prawdziwego i dużego by tak po prostu być obojętnym na problemy osoby  która kiedyś była dla nas całym światem.

whistle dodano: 8 czerwca 2013

Nienawidzę go i jest to szczera nienawiść. Ale wiem, że gdyby miał jakiś problem i chciał o tym porozmawiać to byłabym pierwszą osobą w jego drzwiach. Dlaczego? Właściwie to nie wiem. Wydaje mi się, że mimo tego co się się z nami stało, łączyło nas coś prawdziwego i dużego by tak po prostu być obojętnym na problemy osoby, która kiedyś była dla nas całym światem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć