 |
|
Silny Jak Nigdy Wkurwiony Jak Zwykle
|
|
 |
|
I chociaż czasem napawasz mnie wstrętem i złością
to ja darzę Ciebie dozgonną miłością
|
|
 |
|
Spytasz czemu byłem takim debilem - nie wiem, chyba po prostu bez żadnych granic wierzyłem w siebie..
|
|
 |
|
musisz wiedzieć to ziomek
Jak i to, że jest warto mieć mnie po swojej stronie..
|
|
 |
|
Jestem tutaj ponownie, słyszysz brat starą szkołę
Chociaż los mnie podtapiał, to ja nie utonąłem
Witam ziomek po przerwie, jestem tu i nie pękam
Weź przypomnij to sobie w tych ponurych momentach
|
|
 |
|
Coraz bardziej to chore, powiedz co z Tobą człowiek
Czego jeszcze od Ciebie znów się o sobie dowiem.
|
|
 |
|
leżała na podłodze, słuchając muzyki. szczęśliwa z życia, podśpiewywała jedną ze swoich ulubionych piosenek. szczęście, nie trwało zbyt długo. usłyszała, dźwięk telefonu. odczytała wiadomość ... przeczytała treść 'z nami koniec', łzy zaczęły napływać do jej oczu z niesamowitą częstotliwością. pomyślała, że chyba już nic gorszego, nie może jej spotkać. los, postanowił jej udowodnić, że jest w błędzie. dostała kolejną wiadomość. od tego samego nadawcy. tym razem o treści 'to nie było do Ciebie'
|
|
 |
|
nie pytasz dokąd idę,
ale wiem,
że idziesz ze mną
|
|
 |
|
i choć przeciwko nam może być cały świat.
strach i ogłada widzisz, tego nam brak
|
|
 |
|
,,Jeśli ja pierwszy zdechnę, będę czekał na Ciebie suko w pieklee..''
|
|
 |
|
Może to fetysz,ale ja tego nie rozumiem,bo jak można przyjaciela potraktować jak instrument.
|
|
 |
|
Temu kto przed Tobą stanie fałszywą nadzieje dajesz tylko po to,by słabym potem zabrać wiarę .Przygarniesz pod skrzydło i głodnych karmisz nie raz tylko po to,by powoli potem ich pożerać.
|
|
|
|