 |
|
Wiatr śpiewa melodię,szczerze nie znam jej.Miedzy nami rwąca rzeka uczuć.Ja jeden,Ty drugi brzeg.
|
|
 |
|
Mogłaś być tą jedyną,byłaś moim ideałem,a najgorsze w tym wszystkim,jest to,że jesteś nim dalej.
Każdy Twój ból czułem na sobie,kiedy Cię pocieszałem i mogłem go czuć podwójnie,żebyś Ty nie czuła wcale.
|
|
 |
|
Może to mnie zgubiło,zrobiłem Ci mętlik w głowie,ale nie potrafiłem się oddać temu w połowie.
|
|
 |
|
Mrugasz do mnie okiem, ja rozbieram cię wzrokiem.
Jak rozbierany poker potem wciągnę cię jak kokę
|
|
 |
|
My niesiemy dla was bombę
Te znaki wróża wojnę
Te znaki wróża dużo
Wróżą czasy niespokojne
Niesiemy dla was krew
Staremu światu wbrew
Zrobimy wszystko w pesz
Obrócimy w kurz
|
|
 |
|
Przepraszam, że widzicie we mnie kogoś kim nie jestem.
|
|
 |
|
Ty mówisz, że nic się nie zmienia gdy odchodzi od Ciebie ukochana osoba. Ja mówię, że zmienia się wszystko. Zauważam każdą sekundę bez niego, każdy promień światła,który oświetla już tylko moją twarz. Czuję inny skład powietrza,którym oddycham. Widzę gęstą atmosferę każdego poranka gdy zmuszam się do wstania. Może nic nie zmienia się dla świata, ale dla mnie świat zmienia się cały. /esperer
|
|
 |
|
zostań proszę ze mną kiedy spadam...
|
|
 |
|
Pale papierosa i patrze w twoje oczy myśląc że to piekło nigdy się nie skończy..."
|
|
 |
|
'Wiem że teraz masz kogoś nowego na oku
Ja dam rade poczekam i będę obserwować z boku'
|
|
 |
|
`To ta ucieszona morda, cechuje mnie forma, Szara postać w za dużych portkach.`
|
|
 |
|
Możesz iść na szczyt, albo pójść na dno.
|
|
|
|