 |
|
Żyję życiem, które Ty uzupełniasz.
|
|
 |
|
Możesz być. Tak zamiast powietrza.
|
|
 |
|
On kochał piwo, ona raczej wódkę. Przejmował się chwilą, ona raczej jutrem.
|
|
 |
|
i choć byśmy chcieli, nie wypada nam do tego wracać.
|
|
 |
|
i uśmiechnę się, byś znów poczuł się przegrany, byś mógł uderzyć się w pierś i szepnąć pod nosem 'za późno'.
|
|
 |
|
pamiętasz mnie? podobno kiedyś znaczyłam dla ciebie wszystko.
|
|
 |
|
Nie chcę słów. Chcę obecności...
|
|
 |
|
nigdy zlego slowa tak, szacunek i sentyment mam
|
|
 |
|
Teraz chce zatrzymać czas,
By nie czuć się samotnie.
W te chłodne dni,
Gdy nie zostało nam już nic.
|
|
 |
|
Ciągła zmienność. Obojętność i zainteresowanie. Pisanie i olewanie. Śmiech i rozpacz. Kilkugodzinne rozmowy, po których nie usłyszę nawet 'cześć' kiedy Cię mijam. Przestań się mną bawić, proszę. [mowdomniedalej]
|
|
|
|