 |
|
i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te niebieskie oczy. gdyby nie ta troska, która się w nich pojawiała gdy było mi źle. gdyby nie to, że widziałam w nich ogromny ból, kiedy mówiłam rzeczy, których sama do dzisiaj się wstydzę. wszystko byłoby dobrze, gdyby nie te dłonie, które były kiedyś wyznacznikiem udanego dnia, które jednym dotykiem leczyły dusze, cokolwiek by się nie działo. wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ten głos, który był moim ulubionym dźwiękiem, którego mogłabym słuchać bez końca. i wszystko, przysięgam na boga, wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że istniejesz i kiedyś istniałeś również w moim życiu, byłeś obecny w każdym momencie, minucie, sekundzie, a teraz po prostu cię nie ma. zniknąłeś, a ja do tej pory staram się robić wszystko, by było normalnie. / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
i nawet niesamowity głos pezeta, który powtarza w kółko, że tutaj nie ma uczuć nie jest w stanie przemówić ci do rozsądku. wchodzisz w to coraz mocniej, coraz bardziej, coraz głębiej. chcesz przestać, ale nie potrafisz. serce ignoruje rozum, a ty poraz kolejny czujesz, że zaczyna ci zależeć, mimo, iż brutalna podświadomość owija się wokół twojej szyi jak wąż i próbuje udusić słowami bolesnej dla duszy prawdy. / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
boję się, że znowu może cie zabraknąć ... | choohe
|
|
 |
|
Dziś spotkałam ją. Jak gdyby nigdy nic,z wielkim uśmiechem na twarzy powiedziała do mnie "cześć",na co nie mogłam odpowiedzieć,czułam,jakby odebrało mi głos. Do oczy napłynęły łzy,które szybko otarłam. Nie potrafię ot tak zapomnieć o tym,co napisała mi tamtego dnia. Nie miała odwagi nawet wyrzucić mi tego wszystkiego w twarz./shoocky
|
|
 |
|
Osiem krótkich dni. Aż będę mogła wreszcie dotknąć jego dłoń. Zobaczyć tak długo wyczekiwany uśmiech na buzi. Poczuć jego usta na moich i jego ręce na moich biodrach. Potem zasnąć obok Niego jak dziecko, z nadzieją że tym razem będzie wspaniale. // ms.inlove
|
|
 |
|
To nie tak, że jesteś złym człowiekiem. Robisz tylko złe rzeczy, bo jesteś smutny. Każdy kto jest smutny robi złe rzeczy, bo chcę się odpłacić za swoje cierpienie./esperer
|
|
 |
|
Ja stoję znów sam, bo nie chcę uciekać i dalej w to gram, chociaż nie wiem, co mnie czeka.
|
|
 |
|
I już nawet nie płacze. Nie ma sił, by płakać. Choć to tak bardzo boli. / crazydream
|
|
 |
|
Dziś wszystko jest inne. Wczorajsza euforia stała się rozgoryczeniem. Choć teraz dociera do mnie, że tak na prawdę od dawna żyłam w kłamstwie. Prawda cichutko pukała do mojej podświadomości, ale ja zwyczajnie nie chciałam jej słyszeć. Wmawiałam sobie, że Jego uczucia do mnie są prawdziwe, przecież nie można tak pięknie kłamać. Podobno oczy są zwierciadłem duszy i tak myślałam do tej chwili. Widziałam w nich przecież szczęście, ten blask, iskierki za każdym razem kiedy na mnie spoglądał. Nie mam pojęcia jak to zrobił, jak w tak krótkim czasie zdążył mnie sobą oczarować. Wiara i nadzieja stają się mi obcymi uczuciami. Zatracam się w bólu, moja dusza krzyczy, serce drugi raz pęka. Tym razem czuje to o wiele mocniej, zagojone blizny rozrywają się piekąc moje serce, zapadam się w ciemnościach swojej duszy. Słone łzy spływają po policzkach a ja czuję się jak dziecko, które wierzyło w szczere intencje i prawdziwe uczucia. malibulove
|
|
 |
|
Najgorsze będzie to pierwsze życie bez niego. Potem już z górki./esperer
|
|
 |
|
Przeszłość sprawia, że boję się przyszłości./esperer
|
|
 |
|
Boję się tego co będzie. Boję się tego, że w pewnym momencie naprawdę będziemy musieli zacząć życie bez siebie, ruszyć do przodu. Życie zmusi mnie do zmierzenia się z rzeczywistością, w której nie ma Ciebie. Przeraża mnie wizja, że innej będziesz mówić "kocham Cię" i tym razem będzie to szczere./esperer
|
|
|
|