głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika emesiakx3

Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym  zresztą tez nie okresowym. Szczęście to po prostu skurcz serca  którego doznaje się czasami  kiedy człowieka przepełnia taka radość  że wprost trudno nią znieść. Znika równie szybko jak się pojawia. I nie ma go  dopóki nie nadejdzie znowu  by sprawić  że człowiek uzna życie za najwspanialszy dar.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym, zresztą tez nie okresowym. Szczęście to po prostu skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno nią znieść. Znika równie szybko jak się pojawia. I nie ma go, dopóki nie nadejdzie znowu, by sprawić, że człowiek uzna życie za najwspanialszy dar.

I see forgiveness  I see the truth  You love me for who I am  Like the stars hold the moon  Right there where they belong  And I know I'm not alone

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

I see forgiveness, I see the truth You love me for who I am Like the stars hold the moon Right there where they belong And I know I'm not alone

Jestem inna  bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca  czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie  esemesów na dobranoc  zwyczajnej  treściwej rozmowy  czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty  by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię  oznacza więcej niż tysiąc innych słów.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów.

Ludzie myślą  że ćpam. Problem w tym  że cholernie się boję ćpania i dlatego jestem czysta. Ale fascynują mnie ćpuny  dziwki  wariaci i inni ułomni. Nie bez powodu. Być może ludzie mają rację  zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna  nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała  przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i faceci. Wklejam siebie do filmów  książek i przekształcam rzeczywistość. Jestem 8 cudem świata  pięknością  mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym  że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy  że nie mogę żyć w realnym świecie. ... Może ćpanie byłoby jednak wyjściem?

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Ludzie myślą, że ćpam. Problem w tym, że cholernie się boję ćpania i dlatego jestem czysta. Ale fascynują mnie ćpuny, dziwki, wariaci i inni ułomni. Nie bez powodu. Być może ludzie mają rację, zachowuję się jak ćpun. Jestem nieobecna, nie mam planów tylko marzenia. Reaguję rozdrażnieniem na wszystko. Wszyscy mnie wkurwiają i czuję się jakbym miała 30 lat więcej niż mam. I też uciekam od rzeczywistości. Ale nie niszczę swojego ciała, przynajmniej tak mi się wydaje. Moim narkotykiem jest wyobraźnia i faceci. Wklejam siebie do filmów, książek i przekształcam rzeczywistość. Jestem 8 cudem świata, pięknością, mam głos anioła i zbawiam świat. Problem w tym, że tak bardzo przyzwyczaiłam się do życia w środku mojej głowy, że nie mogę żyć w realnym świecie.(...)Może ćpanie byłoby jednak wyjściem?

Dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą  że ma okres? Dlaczego nikt nie pomyśli  że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo  że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Dlaczego kiedy kobieta przechodzi ze śmiechu w histeryczny płacz wszyscy twierdzą, że ma okres? Dlaczego nikt nie pomyśli, że tęsknota rozdziera jej wnętrze tak bardzo, że nie jest w stanie tego dłużej ukrywać?

Listopadowy Paryż. Idę ulicami w smutny deszczowy dzień  którego nie ratują nawet świąteczne iluminacje. Kiedy traci się miłość  traci się wszystko. Unikam spojrzeń innych ludzi  nie chcę patrzeć na całujące się pary  na tych  którzy trzymają się na ręce. Forteca samotności.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Listopadowy Paryż. Idę ulicami w smutny deszczowy dzień, którego nie ratują nawet świąteczne iluminacje. Kiedy traci się miłość, traci się wszystko. Unikam spojrzeń innych ludzi, nie chcę patrzeć na całujące się pary, na tych, którzy trzymają się na ręce. Forteca samotności.

Miałam ambitny plan przeleżeć cały dzień w domu i porozczulać się nad sobą  i swoim nieszczęściem. Ale jako iż nic mi w życiu ostatnio nie wychodzi  to też mi nie wyszło.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Miałam ambitny plan przeleżeć cały dzień w domu i porozczulać się nad sobą, i swoim nieszczęściem. Ale jako iż nic mi w życiu ostatnio nie wychodzi, to też mi nie wyszło.

Nie płakałam ani nie topiłam uczuć w alkoholu  Po prostu spędziłam cały dzień w łóżku śpiąc i rozmawiając ze sobą.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Nie płakałam ani nie topiłam uczuć w alkoholu, Po prostu spędziłam cały dzień w łóżku śpiąc i rozmawiając ze sobą.

To był jeden z najlepszych i jednocześnie najbardziej zwariowanych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam  codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę jego nastroju  przechadzam się z nim ścieżkami  na powrót doświadczam razem spędzonych chwil. A On? pamięta to jeszcze?

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

To był jeden z najlepszych i jednocześnie najbardziej zwariowanych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam, codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę jego nastroju, przechadzam się z nim ścieżkami, na powrót doświadczam razem spędzonych chwil. A On? pamięta to jeszcze?

Nadzieja lubi osoby żyjące marzeniami.  Nadzieja lubi szeptać do ucha tak długo  że zwykłe „cześć” zamienia się niemal w wyznanie miłości.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Nadzieja lubi osoby żyjące marzeniami. Nadzieja lubi szeptać do ucha tak długo, że zwykłe „cześć” zamienia się niemal w wyznanie miłości.

Uśmiechała się. Bawiła się wszystkimi. A tak naprawdę nie umiała o nim zapomnieć.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Uśmiechała się. Bawiła się wszystkimi. A tak naprawdę nie umiała o nim zapomnieć.

Bała się cierpienia  straty  rozstania. Oczywiście wszystko to w miłości jest nieuniknione  a jedynym sposobem  żeby się tego ustrzec  było w ogóle na tę drogę nie wkraczać. Żeby nie cierpieć  trzeba wyrzec się miłości. To tak jakby wydłubać sobie oczy  żeby nie oglądać ciemnych stron życia.

mowmiszeptem dodano: 8 listopada 2010

Bała się cierpienia, straty, rozstania. Oczywiście wszystko to w miłości jest nieuniknione, a jedynym sposobem, żeby się tego ustrzec, było w ogóle na tę drogę nie wkraczać. Żeby nie cierpieć, trzeba wyrzec się miłości. To tak jakby wydłubać sobie oczy, żeby nie oglądać ciemnych stron życia.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć