 |
|
powiadają, ze kiedyś podobno umiałam się śmiać. nie wiem, czy powinnam wierzyć. / smacker_
|
|
 |
|
nie uciekał, kiedy w furii ciskałam talerzami o podłogę. nie odwracał się, kiedy zalewając się łzami, wpychałam w siebie kolejny kubełek lodów. był zawsze, głównie w tych najgorszych momentach. za to go pokochałam. / smacker_
|
|
 |
|
jedyne co mogę dziś zrobić, to włączyć muzykę, która towarzyszyła mi w tamtym okresie i w myślach przenieść się w Twoje ramiona. / smacker_
|
|
 |
|
chodzi o to, że nie daję bez ciebie rady, a przecież ostatnio mówiłam, że dla mnie nie istniejesz. / smacker_
|
|
 |
|
i gdyby zobaczył mnie teraz, w tym stanie, z pewnością dotarłoby do niego, jak bardzo mylił się mówiąc "jest silna, da sobie radę beze mnie" / smacker_
|
|
 |
|
łatwiej przecież pisać przy każdej wypowiedzi głupie ":D" niż potem tłumaczyć jak cholernie nic się nie układa i wysłuchiwać głupich, tandetnych pocieszeń. / smacker_
|
|
 |
|
obecność osób trzecich zamyka temat miłości.
|
|
 |
|
trzymał jedną rękę na jej talii, drugą w tylnej kieszonce jej dżinsów, jakby chciał pokazać wszystkim dookoła, że ta mała jest jego własnością. naiwny kretyn. / smacker_
|
|
 |
|
kiedyś kochałam. kiedyś nawet długo. płakałam, cierpiałam, tęskniłam. kiedyś się starałam, kiedyś mi zależało. kochałam może nawet nie raz. kiedyś. dziś nawet ja już w to nie wierzę. / smacker_
|
|
 |
|
nigdy nie płakałam ze szczęścia, nie uroniłam łzy ze śmiechu. wiec jeśli widzisz mnie całą zapłakaną, nie pytaj czy coś się stało, po prostu odejdź, zostaw mnie samą z myślami i wróć, kiedy już będzie dobrze. nic więcej nie jesteś w stanie zrobić. / smacker_
|
|
 |
|
a pamiętasz tą pewność, że już zawsze będziemy istnieć ? / smacker_
|
|
|
|