 |
|
Bo nikt tak jak Ty, nie wymienia ze mną oddechów
|
|
 |
|
Szczęście? - Kwestia podejścia
|
|
 |
|
Czasami nawet to cholerne milczenie, zawiera w sobie za dużo słów
|
|
 |
|
I nagle orientujesz się, że Jego uśmiech jest ważniejszy od Twojego
|
|
 |
|
Już dawno byłeś kimś ważnym. Potem nagle i niepostrzeżenie stałeś się najważniejszym
|
|
 |
|
Chciałabym, byśmy stęsknieni padli sobie w ramiona, zapominając o wszystkim co było
|
|
 |
|
A ja coraz częściej słyszę:
Proszę, nigdy się nie zakochuj...
|
|
 |
|
Lubię, gdy Tobą pachną moje dłonie.
|
|
 |
|
Tęsknisz za nim jednocześnie wiedząc że nie powinnaś
|
|
 |
|
Zobaczyła Go i uśmiechnęła się... Uśmiechnęła się całym sercem
|
|
 |
|
Może masz kogoś, a może właśnie kogoś Ci brak
|
|
 |
|
Niby żadnej różnicy... tylko nocą suma oddechów się nie zgadza
|
|
|
|