 |
|
a Ty? zauważyłeś, że żyjemy w świecie pozbywania się? nadmiar wszystkiego zmusza nas do pozbywania się rzeczy straych, zepsutych, niemodnych. wyrzucamy dobrą szafę bo spodobała nam się inna. i zeszłoroczną kurtkę, bo w tym sezonie jest już niemodna. nie przywiązujemy się do przedmiotów i tak samo traktujemy ludzi... ciągle staramy się mieć nowe rzeczy i nowyszych przyjaciół.
|
|
 |
|
można żyć, byle nie szukać w tym sensu
|
|
  |
|
` wróciłam do domu, rzucając torbę w kąt, a swoje bezwładne ciało na łóżko. Usłyszałam kroki nadchodzącej z dołu mamy. Wiedziałam, o co jej chodzi. Po chwili usłyszałam jej głos który był zatroskany. Mówiła, że niczego mi nie nakazuje ale mam się poważnie zastanowić nad tym, czego tak na prawdę chcę. Powiedziała, że nie może patrzeć jak cierpię. Uniosłam głowę znad poduszki, mokrej od łez i powiedziałam "Mamo. Uwierz mi, ja sama już nie mogę patrzeć jak cierpię. Po prostu nie daję rady, ale mam dwa wyjścia: cierpieć z jego powodu, albo z powodu jego braku." Mama nie wiedziała co odpowiedzieć mocno mnie przytuliła i wychodząc rzekła tylko krótkie "bardzo mocno Ci współczuje córeczko." / abstractiions.
|
|
  |
|
` kłamał myśląc, że prawda jest bardziej bolesna. / abstractiions.
|
|
  |
|
` na prawdę nie a siły już gonić za tym co kiedyś i na prawdę nie mam już siły żyć ze świadomością o Twojej nadziei na mój powrót. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nigdy nie postawiłam na Tobie kreski. Ty za to usypałeś nade mną mnóstwo, tych białych. / abstractiions.
|
|
 |
|
wiem, że pochodzimy z dwóch różnych stron, ale może moglibyśmy spotkać się w środku?
|
|
 |
|
ja i ty , ty i ja, i tak ciągle.
|
|
 |
|
a wiesz, że jesteś moim szczęściem?
|
|
517 dodał komentarz: do wpisu |
4 sierpnia 2012 |
|
|