 |
|
mimo że się staram to i tak wszystko wali się jak domek z kart, ej. / malynoowa.
|
|
 |
|
Nie lubie spódniczek, a czasem w nich chodze, lubie gorzką herbatę, a ciągle ją słodze. Chcę mieć długie włosy, a ciągle je ścinam, nienawidze przekleństw, a często przeklinam.
|
|
 |
|
możesz mnie kochać, chcesz to znienawidź, popatrz,
daj mi żyć, próbuj zabić, miłość, nienawiść,
krucha granica, na zawsze rap, do końca życia. // pih ; *
|
|
 |
|
tego weekendu wpadłeś na dośc mało oryginalny pomysł: ' pijemy alko '. gdy spytałam o nazwę baru podałeś inną niż zawsze. zdziwiło mnie to bo wiedziałam , że tam gdzie byliśmy praktycznie co weekend wszystko było brane taniej 'na twarz'. na kozaku wszedłeś do baru i podchodząc do barmanki rzuciłeś dwa słowa: ' łyche poproszę ', na co miła kobieta uśmiechnęła się mówiąc: ' a dowodzik jest ?' . w tym momencie padłam ze śmiechu, a Ty obróciłeś się na pięcie w stronę wyjścia mówiąc;' to ten no - pijemy na osiedlu?'. przez całą drogę wymachiwałam Ci swoim dowodem przed japą mówiąc: ' widzisz ? to takie coś do czego musisz dorosnąć'. miałam polew przez pół weekendu, a Ty chodziłeś z naburmuszoną miną i słowami:' mam wyjebane - jakiś jebany plastik bedzie decydował o tym czy moge napić się piwa'. / veriolla
|
|
 |
|
najlepsze wspomnienie z gimnazjum ? trzecia klasa , czerwiec , aula. siedzieliśmy i jak idioci ryczeliśmy przy piosence 'szczęśliwej drogi już czas'. każdy zaczynał wtedy nowe życie - dziś kończymy już szkołę średnią. / veriolla
|
|
 |
|
- kochanie, zdradzasz mnie ? - ależ skąd, ja poprostu nie lubię rutyny. / veriolla
|
|
 |
|
dość często wsiadasz mi tak cholernie na psychikę , że ledwie to wytrzymuję. są chwile , że rycze i błagam byś dał mi spokój bo dopierdalasz się do tych najbardziej bolących tematów. gdy pytam czemu to robisz - Ty z dumą odpowiadasz: ' ktoś musi Cię ogarnąć'. / veriolla
|
|
 |
|
to coś w klatce piersiowej umiejscowione z lewej strony pęka z bólu, a Ty nakładasz na twarz maskę i uśmiechasz się , a ludzie naiwnie wierzą w Twoje wymyślone szczęście. / veriolla
|
|
 |
|
Dobiłeś leżącego, więc nie łudź się, że Ci to wszystko wybaczę. Za późno na przeprosiny, nie uważasz? / pepsiak
|
|
 |
|
dziś doszłam do wniosku, że sobie nie radzę z samą sobą . / pannakreatywna
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami
Było złożone bardziej niż origami
|
|
|
|