 |
|
Naprawdę wierzyłam, że będę Twoją. Teraz dostrzegam jak bardzo bym nie chciała być na jej miejscu, znosić ten chłód, twoje ćpanie i wieczną nieobecność. Nigdy mnie nie potrzebowałeś. Zrozumiałam, że nasza relacja skończyła się tego lata kiedy pokawiła się Twoja przeszłość. | HB.
|
|
 |
|
Pamiętaj dziewczyno. ŻONA to zawsze krótszy wyraz niż KOCHANKA | HB
|
|
 |
|
Czuję jak patrzysz na mnie swoim łagodnym wzrokiem. Czekasz aż nasze spojrzenia się spotkają. A ja coraz bardziej dostrzegam jak bardzo się myliłam co do Ciebie, jak wiele było w tym spojrzeniu fałszu za każdym razem kiedy przyrzekałeś kiedyś do mnie wrócić. | HB.
|
|
 |
|
Mija tydzień, za tygodniem. Dzień, za dniem, a ja zaczynam coraz bardziej za Tobą tęsknić. Dałeś mi spokój, tak jak chciałam, traktujesz jak powietrze, tak jak chciałam, ale nie przewidziałam jednego,ze to będzie mnie zabijać. Że będę walczyła w pracy ze łzami w oczach. Ale na zmianę decyzji już zapozno, nie potrafisz zrozumieć mojej decyzji, przez co ze mną nawet nie rozmawiasz. Czasami widzę żal w Twoich oczach. Ostatnio złapałem mnie w busie za dłoń, a kiedy otworzyły się drzwi, ja uciekłam i zaczęłam płakać. Nawet nie wiesz przez jakie męki teraz przechodzę.
|
|
 |
|
potrzebuję Cię - czasami za bardzo.
|
|
 |
|
dziękuję że jesteś. - to ja dziękuję, że mogę być.
|
|
 |
|
Będę odliczać dni do Twojego powrotu, o ile wrócisz.
|
|
 |
|
Nie wiem jak to będzie, ale wiem, że będzie mi cięzko bez Ciebie.
|
|
 |
|
Chciałabym zasnąć i obodzić się już po wszystkim.
|
|
 |
|
Będę czekała, nieważne ile to potrwa , czy tygodnie, miesiące czy lata - zaczekam, bo nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.
|
|
 |
|
boję się, że wrócisz ale już nie do mnie
|
|
|
|