 |
|
Prawdopodobnie będę wariatką do końca życia. Pewnie będę podejmować pojebane decyzje i robić nienormalne rzeczy, nie zdając sobie nawet sprawy, że są nienormalne. Ludzie będą się nade mną litować, a ja sobie nigdy nikogo normalnego nie znajdę. I tak będzie zawsze, (...). Zostałam uszkodzona. Tych zniszczeń nie da się naprawić.
— Rainbow Rowell, Fangirl
|
|
 |
|
Jestem sama. Zawsze byłam sama. Tylko przez chwilę wydawało mi się, że jest inaczej./Lizzie
|
|
 |
|
"Ona"
"Prawdziwa dojrzała kobieta ma zasady, ambicje i plany, szacunek do swojego ciała, kocha bezgranicznie i nie zawodzi. Ma również granicę wytrzymałości i nawet kochając całą duszą, wybierze rozstanie zamiast bycie na drugim planie, upominania się o czyjąś uwagę czy żebrania o gest. Ona ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn. Dźwiga ciężary losu, rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości. Uśmiecha się, gdy chce krzyczeć, śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy się cieszy i śmieje, gdy się boi. Jej miłość jest niekontrolowana. Jedyna niesłuszna w niej rzecz to to, że często zapomina ile jest warta."
|
|
 |
|
"Czasem trzeba się rozpaść, by przypomnieć się sobie na nowo, kawałek po kawałku. "
|
|
 |
|
Nie muszę długo czeka na cokolwiek wystarczy obraz przed oczami, a muzyka doprawia mnie szaleństwa.. Oszukuje siebie tylko siebie, a moja świadomość mi na to pozwala.. Znów czuje, że pozwalam na mieszanie mi w głowie, nawet sprzeciwów nie ma.. A przyjaciele? Kruszą się jeden za drugim.. Kiedyś wystarczyło, że spojrzałam mu w oczy, a on wiedział, że coś jest nie tak. Przyjaciel, a teraz obcy człowiek? Czy my to zniszczyliśmy? To wszystko.. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Nienawidzę zostawać sama, szczególnie w takie dni jak dzisiaj. Moja muzyka, która była dla mnie wszystkim kiedy wraca, wraca wraz z nią uczucie, które miało już dawno zgasnąć i sądziłam, że zgasło. Pierwsza melodia i łzy, wspomnienia.. Czy one kiedyś znikną? Czy zapomnę o tym co było? Czy już nic mi o tamtym nie przypomni? A może ja sama nie chcę się od tego uwolnić i sama chcę w tym tkwić i niszczyć siebie.. Cztery lata minęły tak szybko, a ja Ciebie mam w głowie, Nas mam w sercu.. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
"Byłeś złym wspomnieniem, teraz jesteś... przypomnieniem. Przypominasz mi, żebym była w przyszłości bardziej ostrożna w doborze ludzi, którym poświęcam swój czas. Przypominasz mi, żeby widzieć ludzi takimi, jacy są a nie takimi, jakimi chciałabym ich widzieć. Przypominasz mi, żeby zakochiwać się w tym, jak ludzie mnie traktują a nie w tym, co mi mówią. A jeśli mimo wszystko pokocham znów niewłaściwą osobę, to pamięć o tobie przypomni mi, że mogę przetrwać najgorsze."
|
|
 |
|
"Byłeś złym wspomnieniem, teraz jesteś... przypomnieniem. Przypominasz mi, żebym była w przyszłości bardziej ostrożna w doborze ludzi, którym poświęcam swój czas. Przypominasz mi, żeby widzieć ludzi takimi, jacy są a nie takimi, jakimi chciałabym ich widzieć. Przypominasz mi, żeby zakochiwać się w tym, jak ludzie mnie traktują a nie w tym, co mi mówią. A jeśli mimo wszystko pokocham znów niewłaściwą osobę, to pamięć o tobie przypomni mi, że mogę przetrwać najgorsze." - Wordporn / Mira
|
|
 |
|
nie można kochać na odległość i oczekiwać przywiązania.
|
|
 |
|
“Przyzwyczaiłam się do samotnego wędrowania po miastach bez trzymania za rękę jakiejś bliskiej osoby (czytaj: zwariowanego faceta, który wyzna mi miłość z zaskoczenia).”
Barbara Rosiek “Pamiętnik narkomanki”
|
|
 |
|
'Tak łatwo powiedzieć “kocham”. Ale trudno jest być z kimś blisko. Trudno powiedzieć “tak, to Ciebie chcę każdego kolejnego dnia”. Trudno znosić kłótnie, poświęcać swój czas, otwierać się przed drugą osobą. Trudno złapać za rękę i powiedzieć “chodź, razem damy radę”. Bo to właśnie o to chodzi. O to RAZEM. Musisz być z drugą osobą blisko. Razem. Musisz wiedzieć, że nie zaśniesz, dopóki nie będziesz miał pewności, że Ona wróciła do domu; że jest bezpieczna. Musisz umieć coś poświęcić. Czasem niewiele, a czasem sporo. To trudne. Trudno rezygnować z czegoś z dnia na dzień. Ale jeśli trafisz na właściwą osobę, będziesz wiedział. Że warto zrezygnować ze wszystkiego. Warto być razem. Bo w życiu pojawia się taki moment, kiedy przestają Cię bawić wyjścia na piwo z kumplami. Chcesz spokoju. Chcesz odpocząć. Trudno znaleźć kogoś, z kim będziesz mógł odpocząć. Nie mówić nic. Złapać za rękę. Zamknąć oczy. I pomyśleć “mam wszystko”.'
|
|
 |
|
Nagorzej jest ruszyć z miejsca, gdy wciąż zdajesz sobie sprawę, że zawsze możesz zawrócić. Nic Cię tu nie trzyma, a na siłę wmawiasz sobie, że kolejny powrót coś zmieni. Gówno prawda, zniszczy Cię jeszcze bardziej. Przecież nie jesteś w stanie znieść tego poniżenia więcej. Nie chcesz czuć się upokorzona przez Niego, mimo to nadal chcesz zawrócić. Czyżby Jego kontrola i satysfakcja sprawiały Ci radość? Pierdolona masochistka z Ciebie, co boi się zaryzykować. Wolisz Jego i ból zamiast rzucić się w nieznane, a z tym już nie potrafię Ci pomóc./Lizzie
|
|
|
|