 |
|
Nie mam okazji powiedzieć tego prosto w oczy, nie mogę zająć nawet grama twojego czasu bo dzielisz go z kimś innym, ale nie chcę mówić jak bardzo cie nienawidzę lub wytykać każdy błąd. Chcę podziękować. Podziękować za ten okres mojego życia, za to co mi dałeś i co razem stworzyliśmy. Dzisiaj ostatecznie zamknęłam "nasz" rozdział. Dam sobie radę sama, tak samo jak ty. Wydawało nam się, że nie potrafimy żyć ze sobą a bez siebie było jeszcze gorzej ale teraz nadszedł czas by nauczyć się, że nic nie może trwać wiecznie. Żegnam się z Tobą, ale mimo to nigdy nie zapomnę. Życzę ci szczęścia. Wiem, że już je znalazłeś na mnie też już gdzieś czeka, zostaje nam tylko cieszyć się tym co mamy, wspomnieniami bo przecież ich nie zniszczymy
|
|
 |
|
ponadto ty jesteś, a ciebie nikt mi nie zabroni
|
|
 |
|
"Zostawiłem ją - bo przecież to nie działało, myślałem, że możemy być przyjaciółmi. Odmówiła. Wydawało mi się, że to ona chciała mnie zostawić już dawno. Kiedy postawiłem wszystko na jedną kartę powiedziałem stop. Ona zaczęła walczyć. Walczyła jeszcze chwilę - tłumaczyła, prosiła o wybaczenie. W końcu to olałem. Przestałem odbierać telefony, odpisywać, żyłem dalej. Któregoś dnia pojechałem zabrać od niej moje rzeczy. Rozładował mi się telefon nie uprzedziłem, że przyjadę. Zadzwoniłem do drzwi. Otworzyła mi. Zapłakana, w mojej bluzie, wychudła jakoś i oczy miała podkrążone dopiero teraz zobaczyłem jak bardzo ją skrzywdziłem..."
|
|
 |
|
Trochę bolą mnie oczy. Może to od łez. Moje ciało jest bezsilne. Może dlatego, że już go nie przytulisz. Okropnie boli mnie gardło, które krzyczy abyś był. I tak sobie krzyczę i myślę w tych moich czterech ścianach . Wszystko się odbija i wraca do mnie z podwojoną siłą. Znów nastawiam się na to, że nie tęsknisz. Dlaczego nie chcesz mnie obok? Bardzo się do Ciebie przywiązałam i miałam plany na nas. Czy to źle, że mi zależy ? Odpowiedź brzmi ,,tak" bardzo źle, bo teraz z tym uczuciem zostałam sama. Przeczytałam przed chwilą pewien cytat :,, Niektórzy są w naszym życiu na chwile, a niektórzy na zawsze. Lecz każda znajomość czegoś nas uczy" Prawdziwe nawet bardzo, ale moim zdaniem czy to 2 lata czy 3 miesiące to po prostu boli. Jestem wrażliwa i mimo łez nie zmienię tego. Znów mało jem i mało śpię. Nauka na egzaminy ? Wole sama iść na spacer i zapalić kilka papierosów. Jest mi chwilowo źle. Wtedy piszę najwięcej.
|
|
 |
|
Czasami zmiany wychodzą nam na lepsze, a czasami tylko sprawiają, że przez chwilę czujemy się lepiej./Lizzie
|
|
 |
|
Już trzeci raz styczeń jest miesiącem rozstań. Jest ciężko, ale bywało gorzej. Otrę łzy i wyciągnę z tego wnioski. Szkoda no ale...
|
|
 |
|
Pęka mi głowa, a co najgorsze wraz z sercem. Wiem, że to będzie nasze ostatnie spotkanie. Wiem, że jedną rzeczą, którą chcesz mi przekazać jest nasz koniec. Nie funkcjonuje z tą świadomością, nie umiem zasnąć, płacze, budzę się nad ranem, nie potrafię jeść, nie uczę się na egzaminy. Nawet nie mam z kim pogadać. Tak szybko się to kończy, byłeś tak blisko, poznałeś moją rodzinę. Dziś powiem ci to wszystko ze łzami w oczach, a potem powiesz mi,że odchodzisz, a ja muszę się z tym pogodzić.
|
|
 |
|
nie wmówisz mi że mam tylko problemy i chyba nie chodzi dziś o to jak wolno kładziemy się spać i jak szybko wstajemy
|
|
 |
|
jebany drogowskaz zatrzymał się z nami, ileś lat temu, gdzieś pośród szpitali, to tyle lat, czemu to wszystko się pali? masz tyle lat ile masz blizn pośród słabych
|
|
 |
|
chcę tańczyć z nią dalej i w chwale kroczyć, za bramę wystąpić i pierdolić wszystko
|
|
 |
|
widzisz krople, ja widzę krople, mamy te same oczy, troskę, ja widzę nonsens i nienawidzę nocy
|
|
 |
|
kiedy nie mogę ustać się do łóżka kładę, ty już nie przeklinasz, ja nie przestanę
|
|
|
|