 |
|
'Przyjaciół z dawnych lat dziś mijam bez słowa, a wtedy wiem, mogłem za nich zamordować.'
|
|
 |
|
Pytasz mnie czy warto. Ja odpowiem Ci, że zawsze, bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy, uprzesz się i zaprzesz samego siebie, stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu, to możesz wszystko, a nawet więcej.
|
|
 |
|
Bo czasem trzeba się uśmiechnąć. Tak mimo wszystko, spróbować na nowo żyć. Przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń. Dać z siebie wszystko. Dla siebie i tych, którzy naszego uśmiechu są warci.
|
|
 |
|
ZAMIEŃMY SWE MARZENIA NA WSPOMNIENIA !
|
|
 |
|
''Prawdziwa miłość jest wtedy, kiedy mimo rozstania i upływu czasu, nigdy nie zapomniałeś o drugiej osobie. Kiedy po długiej przerwie waszej znajomości wznawiacie kontakt i dociera do Ciebie, że byłeś głupcem pozwalając jej odejść, bo tylko przy niej czułeś, że masz wszystko''
|
|
 |
|
Cz2: W ciągu 2 godzin rozmowy zakochałam się w Tobie. Jak byś czytał w mojej głowie. Nie przeszkadzało Ci nawet to , że jestem totalnie bez makijażu , włosy nie ogar po pogo , i mój punkowy temperament . No nie mogłam uwierzyć. Nagle złapałeś mnie za ręke i poszliśmy sami na koncert. Przytuliliśmy się , a Ty delikatnie wystukiwałeś rytm piosenki na moich plecach. Nic po za nami i koncertem wtedy dla mnie nie istniało. Cały woodstock spędziliśmy razem. A ostatnią noc spędziliśmy leżąc przed namiotem oglądając gwiazdy , słuchając muzyki i długo rozmawiając, Choć strasznie chciało nam się spać żadne z nas nie miało zamiaru spać o to nasza ostatnia noc. Sam powiedziałeś : "Nie chcę stracić żadnej chwili , z Tobą moja mała punkówo" Ale zmęczenie wzięło górę i zasnąłeś. Ja też za chwilę przytuliłam się mocniej do Ciebie a Ty objąłeś mnie jak tylko można i obydwoje zasneliśmy. Aż przyszedł czas pożegnania na stacji...Jeszcze nigdy tak mocno nikogo nie przytuliłam.
Do zobaczenia za rok!
|
|
 |
|
Cz 1 :Znaliśmy się z widzenia od paru lat. Pare imprez na ktrórych się mijaliśmy , mecze na których byliśmy obok siebie a jednocześnie oddaleni . Przyszedł czas na mój pierwszy woodstock! Kiedy dotarliśmy z przyjaciółmi na stację , skąd mieliśmy jechać na kostrzyn nagle usłyszałam znajomy głos. Rozglądam się a tu Damian - mój stary kumpel z twojej miejscowości! Od razu rzuciłam mu się na szyje , pisk , krzyk , radość ! Od razu ustaliliśmy , że wooda spędzamy razem. Moja i jego ekipa od razu się polubiła. Po pierwszej nocy nastąpił dzień kiedy wszystko miało się zacząć , gdy wróciłam z przyjaciółką do obozu Damiana zobaczyłam Ciebie. Stwierdziłam , że zagadam czy się kojarzymy. Okazało się , że tak obydwoje się znamy ale " z widzenia" Nigdy mi się nie podobał zbytnio , wydawał mi się , że to nie mój styl. Ale Ty zacząłeś do mnie "startować" już po paru piwach stwierdziłam czemu nie? pogadać można. po 2 godzinach rozmowy okazało się , jak baardzo się myliłam !
|
|
 |
|
Rób to, co podpowiada Ci serce, nie myśl o konsekwencjach.
|
|
 |
|
Człowiek, który został zraniony przez miłość, boi się ponownie kochać.
|
|
 |
|
Człowiek może znieść bardzo dużo, lecz popełnia błąd sądząc, że potrafi znieść wszystko.
|
|
 |
|
Jeżeli chcesz kogoś zranić to nie rań go słowami, bo słów ci nie wybaczy ,choć szybko zapomni. Jeżeli chcesz kogoś zranić to go ignoruj, bo obojętność boli bardziej niż nienawiść.
|
|
 |
|
Obraź się na hormony kobiety, ją samą tylko przytul.
|
|
|
|