 |
|
Mój kochany zapytał mnie: czy zawsze będziesz mnie kochała? Odpowiedziałam: jeśli wieczność jest chwilą pomiędzy moim sercem pustym a moim sercem wezbranym z miłości, nigdy nie będzie czasu, w którym nie kochałabym ciebie
|
|
 |
|
zastygnę w kształt niepowtarzalny tym kształtem będę wabić bezwstydnymi ramionami obiecywać rozkosz aż do dna niczego dawać – oddawać i będę tym doskonałym pustym ciałem kobietą
|
|
 |
|
(...) gdy myślę o tobie to tak jakby motyl trzepotał w dłoni uwięziony i ślepy
|
|
 |
|
Strzeż się słońca, w słońcu tęskni się najbardziej.
|
|
 |
|
Odchodził ode mnie zostawiając mnie bardziej samotną niż wtedy, kiedy nie było go jeszcze.
|
|
 |
|
Z wysokości brwi moich obecność Twoją śledzę.
|
|
 |
|
My jakoś tak lepiej brzmi niż ja i ty.
|
|
 |
|
Proszę, bądź, zwłaszcza, gdy powiem, że masz wyjść.
|
|
 |
|
Chciałabym żebyś zatęsknił za mną tak, że odważyłbyś się do tego przyznać.
|
|
 |
|
I chcę Cię mieć przy sobie, nawet gdy nie pasujesz mi do sukienki.
|
|
 |
|
" Nikt oprócz nas, jedynie Ty i ja, każdy dzień dłuższy o tą godzinę, we dwoje sami, mamy ten czas, dla jednych tylko tyle, dla nas, AŻ TYLE.. "
|
|
 |
|
" Słyszę Twój głos, to do mnie powraca, ust twoich dotyk i ciała zapach i tylko tyle, chociaż chcę więcej. "
|
|
|
|