 |
|
najbardziej grzeszyliśmy spojrzeniami. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Potrzebowałam tego. Zdecydowanie musiałam odreagować po wszystkich sprawach, które napieprzały z ogromną siłą w moje życie, niszcząc je. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
wariuję, bo wiem, że Ciebie już nie ma. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
pamiętam, jak odliczałam dni do kolejnego spotkania, godziny do następnego wtulenia się w Jego ramiona, minuty, by kolejny raz poczuć zapach Jego perfum, sekundy do ponownego wsłuchania się w bicie Jego serca. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
wcale nie jest lepiej. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Była ciemna, głucha noc. Deszcz zalewał każdy centymetr jej ciała. Idąc pustą ulicą, gdzieś między spadającymi kroplami deszczu szukała Jego twarzy, najbardziej brakującej części jej życia. | nieracjonalnie
|
|
 |
|
Przecież drżące ręce, łamiący się głos, brak apetytu, ciągłe wpatrywanie się w jeden punkt, to nie ma nic wspólnego z Tobą, nie? | nieracjonalnie
|
|
 |
|
miliony powodów, by to zakończyć. jedno, małe serce, by trwać w tym dalej..|nieracjonalnie
|
|
 |
|
Błędem jest to, że ludzie często wybaczają innym tylko po to, aby tamci wciąż byli częścią ich świata. / net
|
|
 |
|
I nigdy więcej nie waż mi obiecać,że się zmienisz. / bellolina
|
|
|
|