 |
|
- Mój ideał .? Wiesz, dziwnie podobny do Ciebie.
|
|
 |
|
Ktoś złapał mnie mocno za ramię. Odwróciłam się szybko i spojrzałam na niego pytającymi oczyma. "Porozmawiamy?" Zapytał zdyszany. Obruszyłam się tylko i dalej szłam w swoją stronę. "Błagam. No cholera, proszę Cię!" Zatrzymałam się. Stanął bardzo blisko mnie, tak, że czułam jego szybki i gorący oddech na szyi. "Czego chcesz?" zapytałam chłodno. "Spójrz na mnie." Nie wytrzymałam. "Biegniesz za mną pół drogi, żebym na Ciebie spojrzała?!" Krzyknęłam tak głośno, że przechodnie patrzyli na nas z dezaprobatą. "Tak." Zaśmiałam się sarkastycznie. "Tylko tracę czas." Odwróciłam się na pięcie i ruszyłam dalej. "Chciałem, żebyś to zrobiła, bo w Twoich oczach widać miłość do mnie." Odwróciłam się znowu. "Miłość? Widzisz miłość?" Z każdym słowem zbliżałam się do niego coraz bardziej. "To dziwne, bo ja, zawsze, gdy patrzę w lustro, w swoich oczach widzę nienawiść. I choć Cię, kurwa, kocham, to nienawidzę bardziej!" Syknęłam. W jego zaszklonych oczach odbijała się moja twarz.
|
|
 |
|
dziś Twoja osiemnastka... a przecież miałam się na niej bawić... było inaczej . leżałam na łóżku z butelką finlandii i telefonem w ręce, myśląć : nie no przecież on nie napisze... nie pamięta pewnie o moim istnieniu a poza tym ma impreze i na dodatek minął już rok odkąd urwał kontakt . usypiałam , obudziła mnie wibracja telefonu, przetarłam oczy z łez i spojrzałam na wyświetlacz , nadawcą wiadomości byłeś Ty , szczęśliwa otworzyłam wiadomość były tam wypisane imiona i nazwiska wszystkich gości a obok każdego dopisek dlaczego go zaprosiłeś np. 'bo jest fajny','bo się przyjaźnimy' itp. na końcu napis a to CZARNA LISTA : moje imie i dopisek - jedna wielka pomyłka . dziękuje, nie trzeba było sie wysilać na takiego długiego smsa .
|
|
 |
|
No chodź, no chodź zagramy w piłkę nożną.! a kto przegra dostanie buziaka :) - ale Ty nie umiesz grać w piłkę. - i o to właśnie chodzi ! ;D
|
|
 |
|
A co powiesz gdy Usłyszysz kocham . ?
|
|
 |
|
-On ją kochał, ale nie mógł z nią być. -Czemu? -Bał się !. -Czego ?! -Tego co powiedzą jego koledzy..
|
|
 |
|
A co byś zrobił gdybym powiedziała, że Cię kocham?
|
|
 |
|
Siedzę tu, myśląc, o czym możesz myśleć Ty.
|
|
 |
|
Kocham go na tyle mocno, by nie życzyć mu źle. Chcę, żeby spełniły się jego wszystkie marzenia .. Tylko nie chcę się temu przyglądać .
|
|
 |
|
Czasem myślę nadszedł czas dla mnie by iść do psychiatry
|
|
 |
|
Siedziałam z moją najlepszą kumpelą na ławce w mieście. Było około 23, kiedy podszedł do nas żul... - Witam Panie, czy mogę się dosiąść? - Żuli nigdy się nie bałyśmy, wręcz ich uwielbiałyśmy. Gadałyśmy z nimi o naszych prywatnych problemach, jak z najlepszymi przyjaciółmi. - Tak, proszę, niech Pan siada.- Dosiadł się do nas, rozmawialismy. W pewnym momecie zza rogu wyłoniła się mała grupka ludzi. Zobaczyłam Ciebie i w moim brzuchu pojawił się gąszcz upierdliwych motyli. Odłączyłeś się od znajomych i kierowałeś się w naszą stronę. - Kto to jest? - zapytałeś się, gdy zobaczyłeś obok mnie starszego, wstawionego Pana. - To jest Pan Żul. - odpowiedziałam, z ironicznym uśmieszkiem. - Tak więc drogi Panie Żulu - powiedziałeś, kucając obok niego - Ta co tam siedzi, to moja dziewczyna. Jak się jej coś stanie, to ja Pana znajdę. - Moje serce zaczęło coraz głośniej kołatać, a krew w żyłach płynęła jakby szybciej. Wtedy, właśnie tego dnia, pojawiła się we mnie iskierka nadziei, że może kiedyś
|
|
 |
|
-Powiedz mu to! - Nie, tylko mnie wyśmieje:( - Proszę Cię potem będziesz tego żałowała.. - Wole żałować niż go stracić
|
|
|
|