 |
|
James Morrison - Broken Strings
|
|
 |
|
Bawimy się domem w naszych ruinach.
|
|
 |
|
a dziś zadzwonił Michał - chłopak z klasy, który przez pewną chwilę zamotał mi w sercu, ale na szczęście okazał się być bratnią duszą. pierwszymi słowami po odebraniu było: 'tejj, Żaka - zjebana ta szkoła bez Ciebie'. zwykłe pięć minut rozmowy a na mojej twarzy widniał tak kozacko szczery uśmiech. kilka zamienionych z Nim słów a ja już wiem, że gdybym kiedykolwiek chciała - to ma tam do czego wracać, bo są ludzie, którym na mnie zależy. || kissmyshoes
|
|
 |
|
Nazywają mnie fałszywą, bo byłam zbyt zajęta by poświęcić im czas, zapominając o tym, że sami potrzebują mnie tylko od czasu do czasu, przeważnie wtedy kiedy nie mają nic innego do roboty. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Po mimo tego, że nie wiem jak wszystko się dalej potoczy.
Jakie słowa padną. Do czego to wszystko doprowadzi.
Mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, chodź by dlatego że i ty jesteś.
|
|
 |
|
paliła chociaż nienawidziła zapachu fajek . chciała zapomnieć . zapomnieć o nim , o ostatnim roku . mogła przecież się napić . byłoby to prostsze. ale ona wolała zaśmiecać sobie płuca . nie dlatego , że działało to na nią bardziej niż bols czy dlatego , że się uzależniła . wiedziała , że on kocha szlugi i że nie zniósł by , gdyby zobaczył ją z jednym z nich . za bardzo się kiedyś o nią troszczył .
|
|
 |
|
idąc miastem zważam na to co mówię, staram się nie wyrażać wuglarnie, szanując wrażliwość innych na to - jednak są dni, gdy potrafię stanąć na środku ratuszu i na cały głos wydrzeć się 'kocham Cię, kurwa'. gdy już włączam telewizor to zazwyczaj oglądam mtv , vive lub tvn - ale potrafię też włączyć cartoon network i jak głupia cieszyć się z bajek. gdy wybieram ubrania, to są to raczej rzeczy młodzieżowe - ale potrafię też kupić dziecięcą bluzkę z myszką miki i pójść w niej do szkoły. potrafię pogodzić się z faktem , jeśli czegoś nie dostanę - ale potrafię też drzeć jape jak rozpieszczone dziecko i latac po domu ze łzami w oczach , by osiągnąć to czego pragnę. umiem być dorosła, ale do cholery - przecież każdy z nas ma w sobie coś z dziecka.
|
|
 |
|
był dla tych dziewczyn całym światem . wiedział to , uwielbiał to . bawił się z nimi , całował z każdą , z jaką tylko miał ochotę . każda myślała , że to o niej nie będzie mógł przestać myśleć . była taka jedyna , która miała gdzieś jego opinie . nie denerwowała się gdy był obok , śmiała się i żartowała jak zawsze . ona dla niego była wszystkim . choć nikt o tym nie wiedział . nie mógł sobie przecież zepsuć opini .
|
|
 |
|
i w sumie liczyła się z tym , że w końcu spotka go na ulicy z nią . szczęśliwego , śmiejącego się . liczyła chociaż na głupie ' cześć ' . bo przecież kiedyś , całkiem niedawno , była na miejscu tej dziewczyny . trzymała go za rękę , przytulała się , nosiła jego pachnące bluzy . a teraz , gdy potrakotwał ją jak powietrze , jak laskę z ładną dupą , nic więcej poczuła ból . ogromny ból .
|
|
 |
|
był taki , jak wszyscy inni z jego otoczenia . pił , palił , przeklinał . w szkole trudno było go zobaczyć , klasyczny zły chłopak . opinia kumpli liczyła się dla niego dużo bardziej niż opinia mamy - jedynej kobiety , która miała na niego jakiś wpływ . dziewczyny lepiły się do niego jak muchy . postrzegany był za egoistycznego , wrednego dupka , który żadko się śmieje , żyje bo żyje . zakochał się . w zwyklej dziewczynie , która nie miała zupełnego pojęcia o życiu na blokach . tryskała energią , szczęściem . była ładna .ładna , ale dziecinna . wskakiwała w możliwe kałuże , do szarych , dziewczęcych ubrań ubierała różowe buty . mimo wszystko był z nią . i w tym momencie miał gdzieś opinie kumpli . musieli ją zaakceptować i już . ,< 3
|
|
 |
|
a gdy zobaczyła : wulgarny , egoistyczny , płytki , który ma wyjebane palant , bez wahania nacisnęła : lubię to .
|
|
 |
|
nienawidziłam tego . zawsze gdy był na mnie wkurzony , o zwykłą głupotę siadał bez słowa na ziemi , ławce , schodach lub na czymś co akurat było blisko . patrzył przed siebie , głośno żując gumę . z jego ipoda tak darł się onar , że mogłabym powtórzyć słowo w słowo nie znając dokładnie tekstu . mówiłam do niego . mówiłam jak bardzo go kocham i jak bardzo mi zależy na tym , żebyśmy się dogadywali . nie słuchał muzyki - słuchał mnie . tylko myśl , że nic nie słyszy była dużo bardziej pocieszająca niż to , że nie reaguje ponieważ ma wyjebane .
|
|
|
|