 |
|
chciałabym Ci powiedzieć o wszytskich moich emocjach od początku naszej znajomości, o tym jak myślałam, że jesteś naprawdę wyjątkowy i zawsze będę mogła na Ciebie liczyć, o tym co czułam, gdy byłeś przy mnie i o tym jak bardzo mnie zawiodłeś, ale nie zrobię tego, to i tak nic nie zmieni, SKURWIEL pozostanie SKURWIELEM już na zawsze
|
|
 |
|
przeczytałam już tysiące wpisów o oczach na moblo, jednak w żadnym nie pisano o tym kolorze, w którym są Twoje oczy, zdecydowanie są wyjątkowe..
|
|
 |
|
mam ochotę zabić Cię, za tą niedzielę, ze to że wtedy nie stałeś przy mnie, gdy leciała ta piosenka
|
|
 |
|
naczytał się głupich męskich gazet i teraz sądzi że kobiety wolą niedostępnych...gówno prawda
|
|
 |
|
naczytał się głupich męskich gazet i teraz sądzi że kobiety wolą niedostępnych...gówno prawda
|
|
 |
|
z życiem jak na lodowisku - jedziesz. byle do przodu. jak się wywrócisz to wstaniesz. a jeśli masz partnera on nigdy nie pozwoli ci upaść. a jeśli tak się stanie to oboje się wywrócicie. i oboje wstaniecie. i zawsze będzie wam ciepło. bo razem./orzech
|
|
 |
|
Może w pewnym sensie jestem masochistką.. Uwielbiam czytać te stare wiadomości od Ciebie, w których nazywałeś mnie "Kochaniem", "Twoją Kochaną Myszką", "Skarbem", "Księżniczką".. Jak bardzo chciałeś dostać buziaka ode mnie, a ja tak cholernie się tego obawiałam.. Uwielbiałam Cię denerwować, byłeś wtedy tak bardzo uroczy, kochałam, ba! nadal kocham ten wyraz twarzy.. Gdy po raz pierwszy znalazłam się w Twoich objęciach, wiedziałam, że więcej do szczęścia mi nie potrzeba.. Lecz los miał dla mnie inny plan, w którym Ciebie już nie ma. Może jeszcze kiedyś wrócisz.. i wiedz, że będę czekać.../orzech
|
|
 |
|
oglądała jego zdjęcia i uśmiechała się./orzech
|
|
 |
|
- Czemu nie ma tabletki na odpędzenie miłości? - Dlaczego od razu odpędzać? Wystarczająco trudno ją znaleźć./orzech
|
|
 |
|
-a od dziś nie pale, nie jem słodyczy i zakocham się w tym roku. będzie cudownie. cholera jasna, widział ktoś moje papierosy!- krzyknęła sięgając po wielkie ciastko z kremem./orzech
|
|
|
|