 |
|
kobieta - jedno słowo, mające setki ukrytych znaczeń. / tonatyle
|
|
 |
|
gdybym mogła nie doświadczać jednego z uczuć, wykluczyłabym tęsknotę. wykańcza mnie każdego dnia i nocy. jest najczęstszą przyczyną moich łez. ciągle jest we mnie, stale ją odczuwam. gdybym miała wybór, miałabym także spokój. / tonatyle
|
|
 |
|
I duma nie pozwoli nam tego naprawić. Padło zbyt wiele bolesnych słów, żebyśmy teraz mogli wrócić z uśmiechem na ustach. Rzucaliśmy epitetami, zapominając, że bolą one bardziej od czynów. Raniliśmy się nawzajem i udawaliśmy, że tak dobrze, że tego właśnie chcemy, że ja i Ty, że nie ma i nigdy nas nie było. Żadne nie pokazało emocji, zagłuszaliśmy odgłos łamanego serca, bo tak łatwiej, bo prościej, bo nie trzeba się tłumaczyć, że oto miałam w sobie jakąś miłość. Spieprzyliśmy to na własne życzenie, spierdoliliśmy coś ważnego, bo oboje się boimy. Łatwiej popierdolić znajomość, niż własną dumę. Wbiliśmy sobie noże z uśmiechem na ustach i nikt nie dowie się, że umieram przez to po raz setny. Tęsknie, ale nie wolno Ci tego wiedzieć./esperer
|
|
 |
|
Zanim pozna się smak miłości,
trzeba zrozumieć jej koncepcję. / Brigitte Bardot
|
|
 |
|
Podlotek to dziewczyna, która
jeszcze nie wie, że słabości są jej
siłą. / Brigitte Bardot
|
|
 |
|
Kariera to piękna rzecz, ale nie
możesz się do niej przytulić w
zimną noc. / Marilyn Monroe
|
|
 |
|
Myślę, że najlepiej jest kochać
dzielnie i akceptować – tyle ile
można znieść. / Marilyn Monroe
|
|
 |
|
bycie niemiłym to nic szczególnego. w tych czasach niczym się nie wyróżniasz. / tonatyle
|
|
 |
|
jest kimś, kto pociesza kiedy płaczę. kimś, kto kocha, śmieje się ze mną, tęskni, dzieli ze mną plany i marzenia. jest kimś, przy kim czuję się najlepiej. kimś, kogo potrzebowałam i potrzebuję. jest wszystkim. / tonatyle
|
|
 |
|
bałam się miłości. po paru rozstaniach nie chciałam już zaufać, budować wszystkiego od nowa. ale nie żałuję, że jednak się przełamałam. to była jedna z najlepszych decyzji jaką podjęłam. / tonatyle
|
|
 |
|
boli mnie głowa. wróciłam późno w nocy, całkowicie pijana, ale nie mogłam zasnąć. zresztą, wciąż nie mogę, ciągle płaczę. wściekam się, chociaż nie powinnam. bo przecież jest dokładnie tak jak chciałam. normalna relacja kumpel-kumpela. to dlaczego aż tak boli mnie każde spotkanie z nim? dlaczego od pewnego czasu dręczę się wspomnieniami i wyrzutami sumienia? dlaczego żałuję tamtej decyzji? całkowicie oszalałam. byłam zapatrzona wyłącznie w siebie, w swoje własne potrzeby i zachcianki. ale dzisiaj jest zupełnie inaczej. i wiem, nie zmienię przeszłości, a mimo to, oddałabym naprawdę wiele aby dostać drugą szansę.
|
|
 |
|
jestem inna. często niemiła, nietolerancyjna, oschła. nie musisz mnie lubić, ale jeśli masz coś do mnie, to powiedz mi to prosto w twarz a nie do mojej dupy. bo nie wiem czy to istotne, ale właśnie tam mam Twoją opinię. / tonatyle
|
|
|
|