głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dzuly

święte słowa... a myśli potrafią być gorsze niż te widziane rzeczy.. teksty funeczka123 dodał komentarz: święte słowa... a myśli potrafią być gorsze niż te widziane rzeczy.. do wpisu 5 stycznia 2012
dobre... teksty funeczka123 dodał komentarz: dobre... do wpisu 5 stycznia 2012
ładne:  teksty funeczka123 dodał komentarz: ładne:) do wpisu 5 stycznia 2012
MY! zdecydowanie my... teksty funeczka123 dodał komentarz: MY! zdecydowanie my... do wpisu 5 stycznia 2012
nie pisz to błon:  teksty funeczka123 dodał komentarz: nie pisz to błon:) do wpisu 5 stycznia 2012
szczęścia:  i dużo miłości no i 1oo lat! : :   teksty funeczka123 dodał komentarz: szczęścia:) i dużo miłości no i 1oo lat! :):** do wpisu 5 stycznia 2012
  dziecko  co Ty pamiętasz ze swoich urodzin ?   gorzką żołądkową  mamo ..   tylko ?   jakoś tak wyszło.   veriolla

veriolla dodano: 4 stycznia 2012

- dziecko, co Ty pamiętasz ze swoich urodzin ? - gorzką żołądkową, mamo .. - tylko ? - jakoś tak wyszło. / veriolla

  mamo. iść do szkoły czy nie iść ?   a masz sprawdzian ?   nooo...   to nie idź. po co się będziesz stresować.   veriolla

veriolla dodano: 4 stycznia 2012

- mamo. iść do szkoły czy nie iść ? - a masz sprawdzian ? - nooo... - to nie idź. po co się będziesz stresować. / veriolla

Nie miałam zadania na matmę  więc postanowiłam  że nie pójdę do szkoły. O godzinie 7:30 zapukałam do Jego drzwi. Otworzył mi na śpiąco  po czym wrócił do pokoju. Po chwili przetarł oczy i ogarnął  że ja na prawdę tu jestem. 'Pomyliłaś kierunki. to nie szkoła'   powiedzia wrednie. 'Nie idę dzisiaj'   Powiedziałam  wskakując do nagrzanego łóżka. ' Kochanie  mam w tym momencie świadomość  że właśnie wpakowałaś mi się do łóżka  ale zrozum masz dzisiaj matematykę  a matematyka to sens życia'   powiedział  śmiejąc się. Po czym ubrał się  i zawiózł mnie do szkoły. Tak  nie ma to jak liczyć  na własnego faceta.  kissmyshoes

lubiemowicszeptem dodano: 4 stycznia 2012

Nie miałam zadania na matmę, więc postanowiłam, że nie pójdę do szkoły. O godzinie 7:30 zapukałam do Jego drzwi. Otworzył mi na śpiąco, po czym wrócił do pokoju. Po chwili przetarł oczy i ogarnął, że ja na prawdę tu jestem. 'Pomyliłaś kierunki. to nie szkoła' - powiedzia wrednie. 'Nie idę dzisiaj' - Powiedziałam, wskakując do nagrzanego łóżka. ' Kochanie, mam w tym momencie świadomość, że właśnie wpakowałaś mi się do łóżka, ale zrozum masz dzisiaj matematykę, a matematyka to sens życia' - powiedział, śmiejąc się. Po czym ubrał się, i zawiózł mnie do szkoły. Tak, nie ma to jak liczyć, na własnego faceta. /kissmyshoes
Autor cytatu: kredkinabaterie4

Czuję twoje oczy na moim ciele z odległości 3 kilometrów.

lubiemowicszeptem dodano: 4 stycznia 2012

Czuję twoje oczy na moim ciele z odległości 3 kilometrów.

♥ teksty lubiemowicszeptem dodał komentarz: do wpisu 4 stycznia 2012
Cudne . teksty lubiemowicszeptem dodał komentarz: Cudne . do wpisu 4 stycznia 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć