 |
|
Przypadki nie istnieją , wszystkie rzeczy , które się zdarzają , zdarzają się w jakimś celu . [ dzyndzel ]
|
|
 |
|
Czasem , życie się sypie i nie możesz nic poradzić ,
kiedy wszystko co kochałeś nagle zaczyna cię ranić ,
możesz się załamać i do ręki wziąć żyletkę
podjebać swoje żyły i zatrzymać swoje serce,
a może zacisnąć zęby i ruszyć do ataku ,
kto zamuli ten odpłynie trzeba działać chłopaku.
|
|
 |
|
przestajesz być najważniejszy . [ dzyndzelek ]
|
|
 |
|
Czasem wystarczy się tylko przytulić do odpowiedniej osoby by zapomnieć o wszystkich problemach . [ dzyndzelek ]
|
|
 |
|
bez rocznic i postanowień bez wspomnień i rozczarowań .
|
|
 |
|
Muszę to wszystko sobie poukładać. Przemysleć czego naprawdę chcę. W sumie nie.. nie mam już wyboru. Zostaje mi tylko pogodzić się z rzeczywistością. Czekać na te niespodziewane zdarzenia w moim życiu które się wydarzą. Alee teraz muszę odpocząć. Zostać z tym sama. Odezwę się jak wszystko sobie poukładam.
|
|
 |
|
to uczucie, gdy chcesz mieć całkowicie wyjebane, ale jednak Ci zależy.
|
|
 |
|
otóż, nie będę płakać, bo rozmaże mi się makijaż, nie będę tęsknić, bo stracę chęć życia, usiądę powspominam, jak piękne były początki.
|
|
 |
|
pełno zakłamanych, złych, egoistycznych ludzi. rzadko coś mnie zadowala. naokoło plastik, chłopcy, dla których liczy się tylko jedno. cały ten wiek to jedno wielkie GÓWNO.
|
|
 |
|
to nie jest tak , że mam cię gdzieś . ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem , udaję , że nie zwracam na ciebie uwagi , próbuję cię nie zauważać , ignoruję twój wzrok , staram się o tobie nie myśleć
|
|
 |
|
Cały czas udawała, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Uśmiechała się, żartowała. Sprawiała wrażenie osoby cieszącej się życiem, niemającej żadnych problemów. Ale, kiedy przekraczała próg swojego pokoju jej oczy napełniały się łzami. Siadała w koncie zaciskając pięści i zagryzając wargi. Stale powtarzała sobie w myślach " Ogarnij się dziewczyno ! Przypomnij sobie jak bardzo Cię zranił"
|
|
 |
|
Bo to ten rodzaj bezsenności spowodowany samotnością. Bo nawet nie masz o kim śnic, nie masz nic. Siedzisz w środku nocy i wyglądasz przez okno spoglądając na niebo, przepełnione gwiazdami. I spowiadasz im się z każdego dnia. W końcu lepiej zaufać gwiazdom niż ludziom .
|
|
|
|