głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dynusiaaa

Pięknie byłoby gdyby móc bezproblemowo zasypiać. Dobrze byłoby kiedy myśli i marzenia które kłębią się w głowie i nie pozwalają spać nagle zniknęły.   i.need.you

i.need.you dodano: 11 kwietnia 2013

Pięknie byłoby gdyby móc bezproblemowo zasypiać. Dobrze byłoby kiedy myśli i marzenia które kłębią się w głowie i nie pozwalają spać nagle zniknęły. / i.need.you

'Mówisz kocham  udając coś  W oczach nie widać już tego wcale'

twojaprzytulankax3 dodano: 10 kwietnia 2013

'Mówisz kocham, udając coś W oczach nie widać już tego wcale'

Nie próbuj mnie osądzać bo nie wiesz co czuje. Przeszłam drogę której ty nigdy nie zrozumiesz. Nie potrafie się otworzyć  to stało się silniejsze. Nie szukam już radości  smutek stał sie moim szczęściem..  nadzieeja

xo_aga_xo dodano: 10 kwietnia 2013

Nie próbuj mnie osądzać bo nie wiesz co czuje. Przeszłam drogę której ty nigdy nie zrozumiesz. Nie potrafie się otworzyć, to stało się silniejsze. Nie szukam już radości, smutek stał sie moim szczęściem.. /nadzieeja

Miarą miłości nie jest to  ile jesteś w stanie dać drugiej osobie lecz to  z czego jesteś w stanie dla niej zrezygnować.

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

Miarą miłości nie jest to, ile jesteś w stanie dać drugiej osobie lecz to, z czego jesteś w stanie dla niej zrezygnować.

Jedyne co mam..to coś do udowodnienia..

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

Jedyne co mam..to coś do udowodnienia..

Cholerna bezsilność  gdy mimo szczerych chęci nie możemy zrobić nic  by było jak dawniej.

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

Cholerna bezsilność, gdy mimo szczerych chęci nie możemy zrobić nic, by było jak dawniej.

Nie potrzebuję nikogo w moim życiu  kto nie chce w nim być.

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

Nie potrzebuję nikogo w moim życiu, kto nie chce w nim być.

.gorzka prawda rozczarowań.

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

.gorzka prawda rozczarowań.

przecież nie można mieć wszystkiego..

caramella dodano: 10 kwietnia 2013

przecież nie można mieć wszystkiego..

A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi  umieszczać ich na dnie  bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie  bo jarają tam zioło czy fajki  przemyśl czemu tak jest. Przemyśl  bo może właśnie uznajesz  że są w niewłaściwym miejscu  gdy owe jest ich domem.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

A zanim zaczniesz najeżdżać lub chociażby oceniać tych ludzi, umieszczać ich na dnie, bo są w tych miejscach o zbyt później godzinie, bo jarają tam zioło czy fajki, przemyśl czemu tak jest. Przemyśl, bo może właśnie uznajesz, że są w niewłaściwym miejscu, gdy owe jest ich domem.

Właściwie jesteś tu sam. Masz przyjaciół  ale jesteś sam. Sam  by to wszystko połączyć  posklejać  ujednolicić. To Twoja życiowa układanka  burdel  który musisz uporządkować  każdy z nas musi. Ty jeden  sam   konkretne geny  36 6 stopni ciała. I gdyby to było tak  że nie posprzątasz  a konsekwencją będzie jedynie grubsza warstwa kurzu  ale to nie to  nie tu. To życie Cię gnoi  miesza z błotem  a to  co kochasz depcze obcasem.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

Właściwie jesteś tu sam. Masz przyjaciół, ale jesteś sam. Sam, by to wszystko połączyć, posklejać, ujednolicić. To Twoja życiowa układanka, burdel, który musisz uporządkować, każdy z nas musi. Ty jeden, sam - konkretne geny, 36,6 stopni ciała. I gdyby to było tak, że nie posprzątasz, a konsekwencją będzie jedynie grubsza warstwa kurzu, ale to nie to, nie tu. To życie Cię gnoi, miesza z błotem, a to, co kochasz depcze obcasem.

To się dzieje samoistnie  dosłownie tak jakbym nie miała w tym najmniejszego udziału. Nie jak marionetka  po prostu tak  jakby gdzieś istniał przełącznik  zmieniający chwilowe zaprogramowanie. Nie mam na to wpływu. A kolejne maski są coraz bardziej przerażające. I wpijają się w moją skórę  i tak cholernie boli zdejmowanie ich.

definicjamiloscii dodano: 8 kwietnia 2013

To się dzieje samoistnie, dosłownie tak jakbym nie miała w tym najmniejszego udziału. Nie jak marionetka, po prostu tak, jakby gdzieś istniał przełącznik, zmieniający chwilowe zaprogramowanie. Nie mam na to wpływu. A kolejne maski są coraz bardziej przerażające. I wpijają się w moją skórę, i tak cholernie boli zdejmowanie ich.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć