 |
|
- Co byś zrobiła gdyby wrócił?
- Umarłabym ze szczęścia.
- To już wiesz czemu nie wraca. Nie chce Twojej śmierci.
|
|
 |
|
Władca obietnic, książę rozczarowań - cały on!
|
|
 |
|
Nie żebym się przejmowała czy coś, ale w chuj mocno go lubiłam, wiesz?
|
|
 |
|
Popełniam ogromny błąd. Cholernie ogromny - ale nie potrafię inaczej. Ciągnie mnie do tego jak ćpuna do heroiny.
|
|
 |
|
Witam w krainie doszczętnie zniszczonych marzeń, ufundowanej przez Twoją nieziemską głupotę.
|
|
 |
|
Wydaje mi się, że masz podkrążone oczy, wilgotne rzęsy i rozmazany tusz. Wydaje mi się, że go kochasz i płakałaś kolejną noc.
|
|
 |
|
- Powiedz mu co czujesz.
- Wybacz, ale nie jestem gotowa umrzeć w tej sekundzie.
|
|
 |
|
Zrób ze mnie najszczęśliwszą osobę na świecie.
|
|
 |
|
Każdy Twój problem stanowi dla mnie sprawę ogromnej wagi. A co najważniejsze staram się oddać Ci cząstkę siebie abyś wiedział, że zdecydowanie nie jesteś mi obojętny.
|
|
 |
|
On odszedł. Źrenice miała powiększone, patrzyły w nicość. Raz po raz ciągnęła nogę za nogą pozwalając by chłodne powietrze ostudziło jej wzburzoną krew i uspokoiło zbyt szybko bijące serce. Tak, to był ich koniec.
|
|
 |
|
- Opowiedz mi jakąś bajkę na dobranoc.
- Kocham Cię.
|
|
 |
|
Kiedyś wydawało mi się, że świat jest taki wielki. Dzisiaj mieści się w Twoich oczach.
|
|
|
|