 |
|
To Twój uśmiech kocham najbardziej.
|
|
 |
|
Uśmiechnął się. A ja poczułam jakbym urosła o 2 centymetry.
|
|
 |
|
I nagle zdała sobie sprawę, że nie oddycha. To było tak niesamowite odkrycie, że zapragnęła tak częściej.
|
|
 |
|
Desperacko szukam Twojego uśmiechu by móc samej zasmakować radości.
|
|
 |
|
Daj mi odpocząć od Twoich spojrzeń i nieziemskiego zapachu. Zostaw w spokoju moje zmysły i daj odetchnąć mojemu ciału. Daj ujście pożądaniu , przestań wzmagać uczucia i pobudzać emocje. Nie potrafię już dłużej panować na umysłem, nie prowokuj, tak będzie lepiej.
|
|
 |
|
Wezmę kilka głębokich wdechów wiedząc, że oddychasz tym samym powietrzem, pochwalę błękit nieba wiedząc, że też go widzisz przez okno swojego domu. Policzę gwiazdy wiedząc, że co noc spoglądasz na nie zasypiając. Uśmiechnę się wiedząc, że żyjesz w moim świecie.
|
|
 |
|
Rozerwane serce zszyte porozrywaną nicią.
|
|
 |
|
Wyłapuję Twój uśmiech szybciej, niż lustrzanka Sony.
|
|
 |
|
Na jakiś czas straciłam wątek. Straciłam też wątki poboczne, scenariusz, ścieżkę dźwiękową, przerwę, torbę z prażoną kukurydzą i napisy końcowe.
|
|
 |
|
Wciąż o tobie myślę, gdy nocą śpię przy ścianie.
|
|
 |
|
Ja po prostu bronię się przed tym co do Ciebie czuję i muszę być taka oschła i niemiła, bo inaczej już dawno straciłabym rozum.
|
|
 |
|
Życie czasami lubi dawać głupie złudzenia. Na kilka dni pozwala Ci zapomnieć, organizuję czas, podsuwa nowych ludzi, a potem bezczelnie pod osłoną nocy dowiadujesz się, że to wszystko tylko po to, żebyś uświadomiła sobie ile tak naprawdę on dla Ciebie znaczy.
|
|
|
|