 |
|
Lepiej płakać przez utratę kogoś, niż przez nadzieję, że może jeszcze będzie lepiej.
|
|
 |
|
A co jeśli przestanę Cię kochać? Co jeśli nie spotkasz mnie więcej w miejscu,w którym zawsze na Ciebie czekam? Co jeśli przestanę zerkać co minutę na zegarek i sprawdzać czy nie dostałam od Ciebie jakiejkolwiek wiadomości? A co jeśli przestanę o Tobie myśleć,i już nie będę zarywała kolejnych nocy,by myśleć jak to będzie nam w przyszłości? Co jeśli normalnie funkcjonując nie pojawisz się już w ani jednym skrawku myśli? A co jeśli przestanę do Ciebie pisać z byle powodu,byle porozmawiać? Co jeśli przestanę za Tobą tęsknić i nie będę przypominała sobie żadnej chwili,w której byliśmy tak blisko siebie? A co jeśli będziesz chciał mnie przytulić a ja się odsunę i uznam,że już tego nie chcę? Co jeśli będziemy mijali się na ulicy,a ja przejdę obok Ciebie tak,jakbyśmy nigdy się nie poznali? Co jeśli zapomnę o Tobie,ot tak,i z dnia na dzień to wszystko odstawię na bok? Powiedz mi co wtedy? Czy chociaż trochę będzie Ci mnie brakowało? Czy chociaż trochę zatęsknisz? Odpuścisz czy będziesz walczył?
|
|
 |
|
Nigdy, przenigdy w życiu nie mów mi, że mam przestać Cię kochać, bo moje serce na pewno się na to nie zgodzi. // odpaljointa
|
|
 |
|
Tu nie dadzą mi Golfa dwójki chujki, a obiecają mi Bugatti
Naprawdę myślisz, że jestem aż tak głupi? Tutaj "Pierdol się" brzmi jak "Zaufaj mi"
|
|
 |
|
Chyba nie powinienem czuć się rozczarowany
Tylko czasem myślę "Zabierz mnie stąd"
Gdy widzę to, jak zamieniają prawdę na sos
Pokaz, poklask, podaż, hip-hop
|
|
 |
|
Nasze cele są tym, o co dzisiaj się potykamy
Nie mogę się słuchać, ile mam gadać o tym samym?
To mnie nie rusza, ciągle tułam się po znamionach
Jak już coś wzrusza, to bezsilność ramiona
|
|
 |
|
Dla moich ludzi, którzy dziś są daleko stąd
Nawet jeśli zrobiłem błąd, to tylko mój błąd
Wtedy bym dał im się ciąć za te kilka rąk
|
|
 |
|
Dla moich ludzi, którzy dziś są daleko stąd
Nawet jeśli zrobiłem błąd, to tylko mój błąd
Wtedy bym dał im się ciąć za te kilka rąk
|
|
 |
|
Nasze cele są tym, o co dzisiaj się potykamy
|
|
 |
|
Przechodzę siebie, ale nie mam już gdzie dojść
|
|
 |
|
W sercu obozu uchodźców, to mówi "Po prostu odpuść"
Znowu się czuję jak wytwór, znowu się czuję jak produkt
|
|
 |
|
Włożyłem w to w chuj, włożyłem w to wszystko, co miałem
A teraz gardzę tym bardziej niż bardziej, zrozum w końcu
Chory na wyobraźnię, bo pragnę symptomów, nie bodźców
|
|
|
|