 |
|
Jak tak popatrzę sobie na śpiącego przez całe dnie kota, myślac jednocześnie o tym, co w najbliższym czasie muszę wykonać, co i komu powiedzieć, co naprawić, a co kupić... to aż mu zazdroszczę..
|
|
 |
|
Umieram, bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja...
|
|
 |
|
Baby, I need you tonight..
|
|
 |
|
Mogłabym się przez coś zakrztusić i umrzeć. Moogłabym zasnąć i nigdy więcej się nie obudzić. mogłabym stracić przytomność i już jej nie odzyskać. Mogłabym też zginąć przez jakieś inne niefortunne zdarzenie, wypadek. Co On wtedy by zrobił, gdyby się dowiedział? ..
|
|
 |
|
On też? Co, do cholery, dzieje się z TAKIMI facetami? Teraz stać go tylko na patrzenie w moje oczy, kiedy rozmawiam z jego klasową koleżanką i oglądanie się za mną? A gdzie ten koleś, który podczas pierwszej naszej konwersacji rozmawiał ze mną bez żadnego skrępowania, na luzie, z ochotą, jakbyśmy się znali parę dobrych lat? Gdzie?? ..
|
|
 |
|
Życie nie chce dla nas grać..
|
|
 |
|
" Tyle ludzi dookoła mnie, a ja zawsze widzę tylko Jego.. " ..
|
|
 |
|
" Pijemy dziś, by poczuć miłość
/Bierzemy to, co daje świat... " ..
|
|
 |
|
Kuźwa. Za bardzo przypominam jego siostrę. Oby on tak samo nie myślał..
|
|
 |
|
Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Środek tygodnia, wieczór, temperatura ledwo co przekraczająca zero stopni, większość ogarnia zadania domowe lub odpoczywa pod ciepłym kocem przed telewizorem. Telefon: "do chuja pana, nic się nie dzieje, wychodź ze mną w tej chwili na piwo".
|
|
|
|