 |
|
A co jeśli nie chce aby ktoś inny był obok mnie? Aby ktoś inny drażnił się ze mną w każdy możliwy sposób. Aby ktoś inny patrzył się w moje oczy i uśmiechał tak cudownie. Aby ktoś inny ciągle śmiał się głupot które czasem powiem. Aby ktoś inny codziennie pojawiał się w moich snach. Aby ktoś inny mnie dotykał i udawał, że to niechcący. Aby ktoś inny za każdym razem starał się być blisko mnie. A co jeśli nie chcę przytulać się do nikogo innego i nie chcę czuć pocałunków nikogo innego? Co jeśli nie chcę nikogo, nikogo oprócz ciebie? | choohe
|
|
 |
|
Odeszłam, bo tak naprawdę nigdy nie byłam w stanie Cię kochać. Oszukiwałam się, że z czasem wszystko przyjdzie samo, że któregoś dnia szczerze podejdę do Ciebie i powiem "Kocham". Tak zupełnie bezmyślnie i bez żadnej okazji. Próbowałam leczyć rany po ostatniej miłości, ale wszystko zaczęło odmawiać posłuszeństwa. Nie miałam ochoty z Tobą być, rozmawiać, każdy fragment mojego ciała odmawiał przebywania z Twoją osobą. Teraz pluję sobie w twarz, bo postąpiłam jak zwykła suka pozwalając Ci się we mnie zauroczyć. Ale ja już dawno temu pokochałam kogoś innego i nawet Ty nie zastąpisz mi tego zimnego sukinsyna. / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
A te ciągłe zmartwienia? Tu nie chodziło o moją miłość, tylko matczyną troskę, którą obdarzyłabym samego diabła, gdyby stała się mu krzywda. / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
4 rano. Zwlekam się z łóżka do łazienki. Robię siku, zmieniam podpaskę, mama szuka czegoś w książkach. Siedzi ze mną, bo gorączka nie daje mi w pełni zasnąć. Wracam do pokoju i czuję jak opadam z resztek sił. Słyszę już wyłącznie Jej krzyk, a następnie słowa mówione do telefonu. Adres i nazwisko. Prawdopodobnie chodzi o karetkę. Odpływam, nie wiem co się dzieje. W pełni tracę świadomość. Jestem bezskutecznie reanimowana.. / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Widzisz mnie z kolejnym kolesiem na mieście. Tak leczę rany, no wybacz. / kredkinabaterie4
|
|
 |
|
Kochasz mnie? To mocny zwrot.
|
|
 |
|
jakiego faceta wybierzesz, tak się wyśpisz.
|
|
 |
|
Nie użyte słowo 'kocham' gnije w sercu. Potem serce zaczyna boleć. Z niekochania.
|
|
 |
|
Związek to nie jest status dla publicznej wiadomości, aby ludzie wiedzieli, iż jesteśmy zakochani. Związek to dwoje ludzi, którzy się kochają, potrafią przetrwać każdy kryzys... To połączenie miłości oraz przyjaźni. Akceptacja siebie wzajemnie, niezależnie od tego, jaka jest druga osoba...
|
|
 |
|
W życiu stale szukamy wytłumaczenia. Marnujemy czas, usiłując się dowiedzieć dlaczego. Ale czasami nie ma żadnego dlaczego. I jakkolwiek smutno by to brzmiało, do tego właśnie sprowadza się całe wytłumaczenie.
|
|
 |
|
nie zostawia się ludzi topiących się w bagnie własnych urojonych psychoz i depresji.
|
|
|
|