 |
|
Czasami nienawidzę w sobie jednej rzeczy - że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętana, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo, kto by usłyszał mój krzyk i nie ma nikogo, kto pomógłby mi się nauczyć, jak przestać krzyczeć.
|
|
 |
|
Rzeczywistość razem w cuglach nas trzyma. Co jak co, przeszłość nie runie jak lawina. / Pih
|
|
 |
|
Jak na dzień dzisiejszy, mało dobrych informacji.
Świat skaleczonych nadziei, zdławionych aspiracji. / Pih
|
|
 |
|
Cmentarz, rozpaczy, miłości to bloki - jak rozlane wnętrzności. / Pih
|
|
 |
|
Zamykając powieki przed snem, intensywnie przywołuje w myślach Twój uśmiech. / Endoftime.
|
|
 |
|
Wiesz.. Do dziś pamiętam jak późnym wieczorami zabierał mnie z domu, gdzieś za miasto, na dłuższy spacer. Oboje zawsze tak bardzo je uwielbialiśmy. Nikt nam wtedy nie przeszkadzał, nikt nas nie widział, byliśmy tylko dla siebie. Godzinami rozmawialiśmy o swoich planach na przyszłość, o swoich marzeniach i o tym, czego nadal nam brakuje. Nie kryliśmy się. Nasze milczenie nie było chwilą na zastanowienie się czy może lepiej zakończyć temat, czy ciągnąć go dalej, a takim umocnieniem nas. Dzięki tym wszystkim momentom najważniejsze co wiedziałam to to, że wytrzymuje ze mną nie tylko wtedy, kiedy gadam jak nakręcona, kiedy przekrzykuję go, bo właśnie przypomniało mi się coś, o czym jeszcze mu nie mówiłam, ale również wytrzymuje to, kiedy milczę. Lubił, kiedy milczałam. Nigdy nie miał mi tego za złe. Przyglądał się wtedy dokładnie i za każdym razem, kiedy tylko na niego spojrzałam, delikatnie się uśmiechał. Czekał, aż powiem mu co jest nie tak. Nie nalegał. To w nim lubiłam. / Endoftime.
|
|
 |
|
"człowiek miewa w życiu takie chwile, że lubi otaczać się przedmiotami, które przypominają smutek"
|
|
 |
|
Jak mam o Niej zapomnieć? Jest czas wolny, powinnam choć przez chwilę przestać o Niej myśleć, wypocząć, zająć myśli czymś innym, dać po trosze siebie rodzinie, znajomym. Jak mam przestać analizować Jej piękne jak liście zmierzające ku rozroście kwiatu oczy? To niezgodne z moimi ideami istnienia, niewłaściwe dla mojego systemu wartości. Ma tak piękny, śnieżnobiały uśmiech, a Jej dołeczki, pojawiające się ni stąd ni zowąd, są tak pełne należytej radości i przepełnione miłością. Jej postawa, tak pełna gracji, Jej dotyk, tak delikatny i subtelny. Widzisz, jak kocha się każdy narząd, każdą błahostkę, każdy ruch i uśmiech, wraz z biciem serca, jak adoruje się wszelakie kwestie związane właśnie z tą osobą, po prostu nie można o Niej nie myśleć, oddać się czemuś odrębnemu, z miłości i tęsknoty, jak się tą osobę darzy. [itgetsbetter]
|
|
 |
|
Nie mogę przestać o Niej myśleć. Kurwa, jest taka piękna. Gdzie ja miałem oczy, że nie zauważyłem jej wcześniej? Przecież jest Aniołem, w ludzkiej postaci, a jej dłonie? Takie delikatne, każda komórka ciała prosi by dotknęła mnie choć przez moment. Serce błaga by spojrzała na mnie choć przez chwilę, bym mógł ujrzeć w jej źrenicach niepowtarzalny blask zarażający ciepłem i miłością każdego, kto spojrzy w nie przynajmniej raz. Jezu jak Ona pięknie się porusza, widać, że ma klasę, widać, że ceni siebie wysoko, uwielbiam ją. Ja pierdole, nie mogę uwierzyć, że jest moja, że mogę dotykać jej włosów i szeptać do ucha słodkie słowa, że mogę gładzić jej dłoń, że mogę budzić się obok niej, a ona jak gdyby nigdy nic, rano przywita mnie uśmiechem całując mój policzek. Kurwa, jestem cholernym szczęściarzem, tak wiele musiałem przejść, żeby znaleźć ukojenie w ramionach kobiety, która jest boskim objawieniem, i każdego dnia szczypię się w dłoń, bo wciąż nie mogę uwierzyć, że mnie pokochała./mr.lonely
|
|
 |
|
Nie myślałam nigdy jak umrę, ale chyba jest dobrze umrzeć za kogoś, kogo się kocha?
|
|
 |
|
1:54 - powinnam już spac. Proszę cie, daj mi zasnac / i.need.you
|
|
 |
|
Denerwuję mnie on. Taki niewinny wzrok, a tyle serc złamał. / i.need.you
|
|
|
|