 |
|
Zaklucz mi usta i wyrzuć klucz, niech już każdy żyje w niewiedzy, co do moich uczuć. Niech mama widzi we mnie to samo pełne życia dziecko, któremu nic nie trzeba do pełni życia, niech tata widzi we mnie piękną dziewczynę, która jest tak samo idealna wewnątrz jak z zewnątrz, niech brat zauważy we mnie kogoś innego, aniżeli idealną siostrę, która jest alfą i omegą i nigdy nie popełnia błędów, niech moi przyjaciele zobaczą we mnie smutek, kiedy się uśmiecham. Nie ma osoby na świecie, która zauważyłaby we mnie to, co tak doszczętnie niszczy moją osobę. Myśli, wspomnienia, wiara w brak wiary, uśmiech bez radości, który jest najbardziej zaborczy ze wszystkich. Kiedy zamiast płakać, uśmiecham się w takt słyszanych słów, by zagłuszyć ten okrutny i głośny głos w głowie, który każe płakać. Proszę, zauważ we mnie kogoś, kim jestem naprawdę. Tę pruderyjną dziewczynę, która tak często deliberuje nad sensem swojego istnienia. [igb]
|
|
 |
|
I want crazy, are you with me baby?
|
|
 |
|
Wcale nie chcę do niego wracać, ale wracam, bo jeśli nie wrócę, będę cały wieczór sama i smutna, a wolę być tylko smutna.
|
|
 |
|
Jeśli kogoś kochasz za jego urodę, to nie jest miłość, ale pożądanie. Jeśli kogoś kochasz za jego inteligencję, to nie jest miłość, lecz podziw. Jeśli kochasz kogoś dla jego majątku, to nie jest miłość, ale zainteresowanie. Jeśli kogoś kochasz i nie wiesz dlaczego, to jest prawdziwa miłość. / bad_fucker
|
|
 |
|
Najdroższa, to mój pierwszy ze wszystkich ostatnich listów do Ciebie. Będę starała się odchodzić od Ciebie z każdym słowem coraz bardziej. Będę się oddalać, zostawiać za sobą całą przeszłość. Będę o Tobie myśleć coraz mniej, coraz mniej analizować każdą Twoją plamkę na oku, dotykać innych dłoni, zagłębiać się inne oczy, interpretować słowa innych. Łzy spływają z mych oczu, ale to właściwie żadna nowość, prawda? Czuję się taka nieżywa, jakbym właściwie umierała z miłości. Miłości przyjacielskiej, niepospolitej, aczkolwiek wielce mocnej i nierozłącznej. Miłości, którą nie można się znużyć. Aż w końcu odejdę, zatrzasnę wieko przeszłości i rozstanę się ze wspomnieniami, tak jak teraz rozstaję się z Tobą. Na zawsze. [igb]
|
|
 |
|
-też tak masz że jak złapiesz to nie puścisz?? (...) -no najczęściej jak złapię to bym nie puściła;) gorzej jak samo ucieka -to nie warte łapania i tyle;) /przybyszowo-bieberowe
|
|
 |
|
Dał mi wiele, zabrał wszystko.
|
|
 |
|
Chciałabym znać odpowiedzi na moje wszystkie pytania, które od tak dawna mnie męczą. Chciałabym być w stanie radzić sobie ze swoim życiem. Bo w tym momencie czuję się słaba, i w pewnym sensie zablokowana. Nie widzę wyjścia. Znalazłam się w miejscu którego nienawidzę. / i.need.you
|
|
 |
|
potłukłem wszystkie marzenia o niebie nad nami...
|
|
 |
|
Jeden jest warunek - szczerość przede wszystkim.
Nie pozwalaj na to, abyś ranił swoich bliskich. / Żary JLB
|
|
 |
|
Trzeba zaciskać pięści, trzeba bronić swoich racji. Mówisz, że nie mam racji? Nie byłeś w tej sytuacji.
Więc nie pozwól na to, abyś poddał się bez walki, nie pozwól dać się złapać, bo skują znowu w kajdanki. / Szczurek JLB
|
|
 |
|
Kochała te oczy wpatrzone w nią z ogromną miłością. Kochała bez względu na to, jaki akurat danego dnia miały kolor: czy niebieski czy może raczej błękitny. Kochała i bardzo potrzebowała ich w tym momencie wpatrzonych w jej, czytające jak z książki wszystkie jej emocje. Chciała by tylko przyszedł i przytulił ją, bo był jej niezbędny do normalnego istnienia. / i.need.you
|
|
|
|