 |
|
Pragnienie jego stałej obecności. Nieustanne myślenie o nim, gdy go nie ma. Niepokój i nerwowość, gdy mam go za chwilę zobaczyć. Tęsknota, gdy jeszcze jest przy mnie, ale wiem, że za kilka minut go nie będzie.
|
|
 |
|
Bo ona bez Ciebie umierała. Jej życie coraz bardziej nie miało sensu, zrobiłeś jej tyle złego, że powinna Cie nienawidzić, powinieneś być dla niej nikim. Ale tak nie było.
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, gdy lecą Ci łzy a Ty nadal go pragniesz.
|
|
 |
|
kiedyś łączyła nas wielka miłość, dziś jedynie ta sama szkoła.
|
|
 |
|
Dziś w nocy siedziałam na parapecie patrzyłam w gwiazdy i zastanawiałam się czy on wie, że mnie traci.
|
|
 |
|
Stań się na chwilę mną, a obiecuje, że się pogubisz.
|
|
 |
|
Nie ważne, że Ci nie wyszło. Ważne, że się starałeś.
|
|
 |
|
Czas zacząć żyć życiem, o którym marzę.
|
|
 |
|
Próbowałeś doprowadzić mnie do samobójstwa. Prawie ci się udało.
|
|
 |
|
bo przeciez milosc z jednej strony nie ma sensu...
|
|
 |
|
Z początku chciałeś doprowadzić mnie do samobójstwa, potem mówiłeś, że jednak nie, nie możesz, że jestem wartościową osobą dla ciebie. Skoro tak jest, to po co było to wszystko? Po co to w ogóle się zaczęło? Prawdę powiedziawszy, mogłeś dokończyć to powolne zabijanie mnie. Przynajmniej bym teraz tak cholernie nie cierpiała.
|
|
|
|