 |
|
oddałabym wszystko za jeszcze jeden jego uśmiech skierowany do mnie .
|
|
 |
|
wszyscy zaczynaliśmy jako ktoś inny .
|
|
 |
|
za tą przyjaźń oddam wszystko by na wieki wieków trwała
|
|
 |
|
(...) i nie drażni mnie fakt, że nie mogę być każdego. i nie denerwuje mnie
świadomość, że należę do jednego 36,6 . i wcale nie jest mi źle muskając
na okrągło tą samą parę warg za dnia i w nocy też, nie nudzi mi się to po
stokroć razy powtarzać to będę. nie nudzi mi się jego opowiadanie o
rzeczach o których nie mam pojęcia i nie smuci mnie fakt, że po za nim
nic równie ważnego nie ma.
|
|
 |
|
i znów jesteś taki dostępny.
|
|
 |
|
wieje wiatr północno-wschodni, a ludzie odchodzą pospiesznie z peronów,
sklepów, domów... od siebie też odchodzą i błądzą szukając właściwej
ścieżki chociaż takowa nie istnieje.
|
|
 |
|
są ludzie, z którymi od pierwszej chwili znajdujesz wspólny język. a potem bez względu na upływ czasu, dzielące was kilometry albo dni milczenia wystarczy, jedno spojrzenie i znów rozumiecie się bez słów.
|
|
 |
|
śmieszna jesteś - powiedziała plując krwią w swoje lustrzane odbicie - po prostu jesteś śmieszna i żałosna.
|
|
 |
|
"Nadal pamiętam o tym, żeby zapomnieć."
|
|
 |
|
Tak bardzo lubiłam, gdy nazywał mnie "Balbisią".
|
|
 |
|
Jeszcze raz mi ktoś zapuści "Acapulco" a mu zajebie w mordę.
|
|
 |
|
nie żałuj, że mnie poznałeś, kiedy mnie zabraknie, bo wiem, że byłam przez chwilę ważna dla Ciebie.
|
|
|
|