 |
|
Chodź, wysłuchaj mnie, opowiem o czym tylko zechcesz. O niekoniecznie szybkich samochodach i ludziach ściśniętych w malutkich pokojach, o butelkach z winem i ekskluzywnych butach, zagęszczonym powietrzu i kroplach rosy na ustach. O naiwnych dziewczynkach stających się naiwnymi kobietami, o prostych gestach i ciężkich słowach. O poruszających zdjęciach i stertach notatek, o pięknych i równie sztucznych wyznaniach i o paru prawdziwie szczerych słowach, o ludziach nie całkiem ludzkich, o muzyce niszczącej głowę, kradzionej biżuterii i chwilach szczerości na papierosie. Opowiem o wszystkim.
|
|
 |
|
Bolą mnie...wyobrażenia ?
|
|
 |
|
On Ja kochał, jak nikogo na świecie. Tylko bal się. Czego? Tego co będzie musiał poświecić. Tego ze pokocha ja tak bardzo ze nie będzie umiał bez niej żyć. Tego ze taki twardziel jak on przecież nie może kochać.. Bo co by pomyśleli koledzy .
|
|
 |
|
mam tak samo jak Ty. / ol.l
|
|
 |
|
Lubie lezec pod nim i słyszec w trakcie pocałunku jego westchnienia. I na nim lezec,tez lubie. Lubie jak dotyka mnie tak,jakby miał mnie pierwszy i jednoczesnie ostatni raz dla siebie i lubie tak tez dotykac Jego. Lubie wiedziec,ze mnie pożąda. Lubie po prostu miec pewnosc, jak na Niego działam.
|
|
 |
|
-I wiesz,wtedy jak ja zostawiłes udawala, ze wszystko jest w porzadku.Nawet sie smiała ale tak sztucznie. Widziałes kiedys u niej sztuczny usmiech? - Nie. - A ja widziałem. Nie robiły jej sie wtedy te zmarszki wokół oczu. - No wiem,one sliczne są. -No.To wtedy ich nie było.
|
|
 |
|
Pisałes do mnie, spotykalismy sie przez jakis czas, całowalismy sie , wpajałes mi te wszystkie idiotyczno-słodkie oklepane teksty, a teraz sie nie odzywasz. I co, myslisz ze jakos niesamowicie bolesnie to przezywam? Sory koles, ale ja przywiązałam sie do tylko jednego, jedynego skurwiela i tylko na niego nie mam wyjebane. Inne typki kompletnie mnie nie ruszają. Niezle no nie?
|
|
 |
|
Owszem, żyję na gównianym świecie. Ale żyję i nie boję się.” — Full metal jacket
|
|
 |
|
Chcę zrobić z tobą to, co wiosna robi z czereśniami. / P.Neruda
|
|
 |
|
Plany na sobote? Włozyc słuchawki w uszy,wyjsc na pole i połozyc sie na sniegu. Odpalic papierosa i przypominac sobie milimetr po milimetrze wszystkie noce spedzone z Tobą, nie mysląc o tym jak bardzo jest zimno i ile mrozu jeszcze pozostało miedzy nami.
|
|
|
|