 |
|
nie wiem czy umiem tu mówić o uczuciach, na pewno rozumiem jak łatwo można upaść nie wiem czy słuchasz jak mocno bije serce, kiedy proste słowa zdają się najtrudniejsze
|
|
 |
|
zapamiętaj a zresztą sam przecież wiesz najlepiej, na kogo możesz liczyć, gdy jesteś w potrzebie, zapamiętaj jak pomoc to tylko w obie strony, lecz mało kto pamięta, odwdzięczyć się ziomkowi, zapamiętaj mordo, kto podał dłoń pomocną, kto bezinteresownie, ZAWSZE pomoże tobie
|
|
 |
|
nie jestem z tych, którzy łzami się dzielą gonię marzenia i wierzę w to, że kiedyś się spełnią wiesz, sam je spełniam, bo mam odwagę marzyć i cholerny upór by pragnienia prawdą się stały i niech żyje życie, nie umiem poddać się
|
|
 |
|
chcesz grać? to lepiej wczuj się kurwa w role, bo marnych aktorów szybko z obsady wypierdole, wole żyć sam niż z bandą nie szczerych statystów, od zawsze, z tym samym uśmiechem na pysku.
|
|
 |
|
nigdy nie odpuszczać wojny, mimo przegranej bitwy
|
|
 |
|
Za piętnaście szósta wstaje patrze do lustra, oczy podkrążone znowu pierdolona pustka, wychodzę widzę ludzi, wiesz, nie potrzebny budzik ,kac mój przyjaciel znów mnie obudził, pora do szkoły 8 godzin zapierdalać
|
|
 |
|
Tak naprawdę trudno było zdefiniować naszą relację. Nie byliśmy parą, ale trzymaliśmy się razem. Byliśmy gdzieś pomiędzy.
|
|
 |
|
nie wiedziałam, że można cierpieć na brak kogoś, mając go.
|
|
 |
|
Nasze dłonie splecione w jedność. Nasze palce muskające się na wzajem. Nasze oczy wpatrzone w siebie. Nasze serca przewiązane czerwoną nicią miłości. // ms.inlove
|
|
 |
|
obiecał że nie zapomni. przecież obiecał. // ms.inlove
|
|
|
|