głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doublee

Kochanie   nie żebym coś do ciebie miała  ale wypierdalaj.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

Kochanie , nie żebym coś do ciebie miała, ale wypierdalaj.

Nie potrzebuje romantycznych kolacji . Możesz wziąć reklamówkę z piwem i worek truskawek . Możesz jak zwykle pachnieć nikotynowym dymem . Nieważne . :  :

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

Nie potrzebuje romantycznych kolacji . Możesz wziąć reklamówkę z piwem i worek truskawek . Możesz jak zwykle pachnieć nikotynowym dymem . Nieważne . :* :)

Prawdziwy chłopak nie powie dla dziewczyny jak pięknie wyglądają płatki śniegu na jej włosach tylko gdzie masz czapkę do cholery.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

Prawdziwy chłopak nie powie dla dziewczyny jak pięknie wyglądają płatki śniegu na jej włosach tylko gdzie masz czapkę do cholery.

też kiedyś ci spierdole sens życia  bejbe.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

też kiedyś ci spierdole sens życia, bejbe.

Zakochani w sobie jak  jedna z nielicznych par.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

Zakochani w sobie jak, jedna z nielicznych par.

zauważyłam go stojącego pod gabinetem dyry.   pewnie już coś odjebał.   powiedział kumpel ciągnąc mnie za rękę w jego kierunki.   co znowu wymyśliłeś?   zapytał go witając się z nim.   nic  wszystko spoko.   syknął nawet nie patrząc na mnie.   to co tu robisz?   drążył dalej.   zmieniam szkołę  przeprowadzam się i dyra mnie wzywała po coś.   wyjąkał.   nie zamierzałeś mi o tym powiedzieć?   wkurzyłam się.   po co?   zapytał. zaśmiałam się chcąc zrobić krok w tył by odejść. złapał mnie za rękę kolega każąc zostać.   co ty kurwa powiedziałeś? zabawiłeś się nią? ty jebany skurwysynie.   krzyknął i wyjebał mu w twarz. stanął w mojej obronie  narobił sobie problemów i stracił przyjaciela . a tamten? uważa   że nic mi nie zrobił. że potraktował normalnie i z dnia na dzień wyjechał na drugi koniec polski .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

zauważyłam go stojącego pod gabinetem dyry. - pewnie już coś odjebał. - powiedział kumpel ciągnąc mnie za rękę w jego kierunki. - co znowu wymyśliłeś? - zapytał go witając się z nim. - nic, wszystko spoko. - syknął nawet nie patrząc na mnie. - to co tu robisz? - drążył dalej. - zmieniam szkołę, przeprowadzam się i dyra mnie wzywała po coś. - wyjąkał. - nie zamierzałeś mi o tym powiedzieć? - wkurzyłam się. - po co? - zapytał. zaśmiałam się chcąc zrobić krok w tył by odejść. złapał mnie za rękę kolega każąc zostać. - co ty kurwa powiedziałeś? zabawiłeś się nią? ty jebany skurwysynie. - krzyknął i wyjebał mu w twarz. stanął w mojej obronie, narobił sobie problemów i stracił przyjaciela . a tamten? uważa , że nic mi nie zrobił. że potraktował normalnie i z dnia na dzień wyjechał na drugi koniec polski .

siedziałyśmy z przyjaciółką u niej w pokoju pod kocem oglądając jakiś film.   Mateusz chce mnie odprowadzić do domu  będę się zmywać.   powiedziałam po przeczytaniu smsa.   to niech tu przyjdzie  nie idź jeszcze.   zerwała się. po chwili przyszedł  wepchał się pod koc między nas dwie i znudzony filmem zasnął z głową na moim ramieniu. pilnował mnie jak dziecka   był zawsze   od każdej koleżanki odprowadzał mnie do domu trzymając mocno za rękę i sprawdzając czy przypadkiem nie opuściłam na dół szala który podciągnął mi pod sam nos. wydawało się   że nic nie jest w stanie nas rozdzielić a już na pewno nikt nie myślał o narkotykach które stoczyły go na dno .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

siedziałyśmy z przyjaciółką u niej w pokoju pod kocem oglądając jakiś film. - Mateusz chce mnie odprowadzić do domu, będę się zmywać. - powiedziałam po przeczytaniu smsa. - to niech tu przyjdzie, nie idź jeszcze. - zerwała się. po chwili przyszedł, wepchał się pod koc między nas dwie i znudzony filmem zasnął z głową na moim ramieniu. pilnował mnie jak dziecka , był zawsze , od każdej koleżanki odprowadzał mnie do domu trzymając mocno za rękę i sprawdzając czy przypadkiem nie opuściłam na dół szala który podciągnął mi pod sam nos. wydawało się , że nic nie jest w stanie nas rozdzielić a już na pewno nikt nie myślał o narkotykach które stoczyły go na dno .

może nadszedł ten moment  aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

może nadszedł ten moment, aby usiąść na przeciwko siebie i przeprosić za wszystko?

bo jeśli mam w słuchawkach Chade nic więcej mi nie potrzeba.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

bo jeśli mam w słuchawkach Chade nic więcej mi nie potrzeba.

lekcja wfu na naszą lekcje miał przyjść przyjaciel ze swoimi kumplami z klasy którym się ponoć podobam. grałyśmy w kosza  biegłam za piłką która leciała w stronę drzwi  nie patrząc przed siebie wpadłam w tych chłopaków.roześmiali się i patrząc na mnie jak na zjawę zaczęli się jąkać. uśmiechnęłam się i pobiegłam pod kosz. drugim razem piłka wypadła za linie  miałam ją wyrzucić. podeszłam pod nich i czekałam aż babka skończy gadać z koleżanką. stałam tak z 5 min  uszy od komplementów mi pękały. wtedy z ich tłumu wyszedł on  popchnął jednego i zaczął krzyczeć  że jeśli jeszcze raz się do mnie przywali to pogadają inaczej. podszedł do mnie i przytulając mnie od tyłu  szepnął do ucha  że kocha.   spierdalaj  gdzie byłeś kiedy ja cię kochałam?   zapytałam. odszedł z uśmiechem a wszyscy patrzyli na mnie jak na obcego  pierwszy raz mu się postawiłam.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

lekcja wfu-na naszą lekcje miał przyjść przyjaciel ze swoimi kumplami z klasy którym się ponoć podobam. grałyśmy w kosza, biegłam za piłką która leciała w stronę drzwi, nie patrząc przed siebie wpadłam w tych chłopaków.roześmiali się i patrząc na mnie jak na zjawę zaczęli się jąkać. uśmiechnęłam się i pobiegłam pod kosz. drugim razem piłka wypadła za linie, miałam ją wyrzucić. podeszłam pod nich i czekałam aż babka skończy gadać z koleżanką. stałam tak z 5 min, uszy od komplementów mi pękały. wtedy z ich tłumu wyszedł on, popchnął jednego i zaczął krzyczeć, że jeśli jeszcze raz się do mnie przywali to pogadają inaczej. podszedł do mnie i przytulając mnie od tyłu, szepnął do ucha, że kocha. - spierdalaj, gdzie byłeś kiedy ja cię kochałam? - zapytałam. odszedł z uśmiechem a wszyscy patrzyli na mnie jak na obcego, pierwszy raz mu się postawiłam.

  co mam zrobić żebyś mi zaufała?   przerwał milczenie.   zachowuj się normalnie   dorośnij w końcu   przestać się popisywać przed kumplami   skończ z ustawkami i dragami . zacznij chodzić do szkoły   przeproś matkę której wjebałeś nie raz i daj mi poczuć że jestem dla Ciebie ważna .   powiedziałam. odpalił szluga i otworzył okno.   o właśnie.   zaśmiałam się.   nie potrafię .   wyjąkał.   w takim razie nie mamy o czym gadać.   wyszłam trzaskając drzwiami. dziś jest obok   zupełnie inny   bez paczki fajek w kieszeni   browara w ręce z ogromnym uśmiechem i książką do chemii którą mu ciągle tłumaczę. nie potrafię opisać uczucia jakim go darzę bo to coś więcej niż miłość .

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

- co mam zrobić żebyś mi zaufała? - przerwał milczenie. - zachowuj się normalnie , dorośnij w końcu , przestać się popisywać przed kumplami , skończ z ustawkami i dragami . zacznij chodzić do szkoły , przeproś matkę której wjebałeś nie raz i daj mi poczuć że jestem dla Ciebie ważna . - powiedziałam. odpalił szluga i otworzył okno. - o właśnie. - zaśmiałam się. - nie potrafię . - wyjąkał. - w takim razie nie mamy o czym gadać. - wyszłam trzaskając drzwiami. dziś jest obok , zupełnie inny , bez paczki fajek w kieszeni , browara w ręce z ogromnym uśmiechem i książką do chemii którą mu ciągle tłumaczę. nie potrafię opisać uczucia jakim go darzę bo to coś więcej niż miłość .

założyć słuchawki  schować się pod poduszką  utonąć w dźwiękach i już nie wychodzić ... tak pozostać.

magdapolak1998 dodano: 18 grudnia 2011

założyć słuchawki, schować się pod poduszką, utonąć w dźwiękach i już nie wychodzić ... tak pozostać.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć