głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dotyk

 Ej zapomniałam jak wygląda jego twarz  uwierzyłabys w to ?   Chyba zartujesz.   Cholera rzeczywiscie słabe kłamstwo co nie?

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

-Ej zapomniałam jak wygląda jego twarz, uwierzyłabys w to ? - Chyba zartujesz. - Cholera,rzeczywiscie słabe kłamstwo co nie?

Wraca.On. Moje zycie  moje słońce  moje powietrze i najokrutniejsze piekło jakie człowiek moze zgotowac człowiekowi. 4w1 szlag by to trafił.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Wraca.On. Moje zycie, moje słońce, moje powietrze i najokrutniejsze piekło jakie człowiek moze zgotowac człowiekowi. 4w1 szlag by to trafił.

Wstaje rano i krzycze SPOX. Bo przywrócono mi sens zycia na kolejne 3 tygodnie.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Wstaje rano i krzycze SPOX. Bo przywrócono mi sens zycia na kolejne 3 tygodnie.

Chyba nie moge uczucia do Ciebie nazwac miłoscią  ale chce zebyś wiedział jak cholernie wazny dla mnie jestes.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Chyba nie moge uczucia do Ciebie nazwac miłoscią, ale chce zebyś wiedział jak cholernie wazny dla mnie jestes.

I machamy sobie tym  Kocham Cie  na wszystkie strony jak prostytutki torebkami. Uzywamy go zawsze  gdy nie wiemy co powiedzieć. Plugawimy je  sprowadzamu jego znaczenie do zwykłego  gównianego  Ok   ale jednak nie mozemy przestać. Cóż  takie są realia XXI wieku.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

I machamy sobie tym "Kocham Cie" na wszystkie strony jak prostytutki torebkami. Uzywamy go zawsze, gdy nie wiemy co powiedzieć. Plugawimy je, sprowadzamu jego znaczenie do zwykłego, gównianego "Ok", ale jednak nie mozemy przestać. Cóż, takie są realia XXI wieku.

Jego recę  ramiona  palce  brzuch cholera  jego twarz  włosy w ogóle cały on jest bez wątpienia najwspanialszym dziełem jakie Bóg  kiedykolwiek stworzył.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Jego recę, ramiona, palce, brzuch cholera, jego twarz, włosy w ogóle cały on jest bez wątpienia najwspanialszym dziełem jakie Bóg kiedykolwiek stworzył.

Wraca  wraca  wraca  wraca. I niewazne ze nie bedzie mój i nieistotne ze bedzie bolało tak  ze ledwo bede mogłą to znieść . Wazne  ze bede moga na niego patrzec za darmo  bez zadnych konsekwencji  po prostu patrzec. podziwiac   i ze bede mogła zrozumiec to całe gówno podczas jego obecności a nie tylko przy papierosach i najwazniejsze  ze przestane płakac  bo przeciez przy nim nie moge tego robic.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Wraca, wraca, wraca, wraca. I niewazne ze nie bedzie mój i nieistotne ze bedzie bolało tak, ze ledwo bede mogłą to znieść . Wazne, ze bede moga na niego patrzec za darmo, bez zadnych konsekwencji, po prostu patrzec. podziwiac , i ze bede mogła zrozumiec to całe gówno podczas jego obecności a nie tylko przy papierosach i najwazniejsze, ze przestane płakac, bo przeciez przy nim nie moge tego robic.

Czesc mam na imię Sylwia  mam 16 lat i właśnie przestałam wierzyc w uczucia.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Czesc,mam na imię Sylwia, mam 16 lat i właśnie przestałam wierzyc w uczucia.

Tamta noc  te sekundy tam  u niego  z nim  na nim  pod nim i obok niego. Przytłumione westchnienia  ślina o smaku czekolady  tamte doznania  wszystko takie ostre i wyraźne  i to poczucie spełnianego przeznaczenia  które poszło sie jebac wraz z nim do innej.

niecalkiemludzka dodano: 11 grudnia 2010

Tamta noc, te sekundy tam, u niego, z nim, na nim, pod nim i obok niego. Przytłumione westchnienia, ślina o smaku czekolady, tamte doznania, wszystko takie ostre i wyraźne, i to poczucie spełnianego przeznaczenia, które poszło sie jebac wraz z nim do innej.

bożonarodzeniowy poranek. w piekarniku wspólnie upieczony piernik. powietrze pachnące mandarynkami  a my zmarznięci po pasterce pod grubym kocem. migocące na tysiące różnych kolorów  lampki na mojej małej choince. nic mnie nie cieszy tak jak te małe świąteczne drobiazgi  a no i ten jeden nieco większy w postaci Ciebie.

abstracion dodano: 10 grudnia 2010

bożonarodzeniowy poranek. w piekarniku wspólnie upieczony piernik. powietrze pachnące mandarynkami, a my zmarznięci po pasterce pod grubym kocem. migocące na tysiące różnych kolorów, lampki na mojej małej choince. nic mnie nie cieszy tak jak te małe świąteczne drobiazgi, a no i ten jeden nieco większy w postaci Ciebie.

i gdybym rzeczywiście była na tyle mściwą za jaką mnie uważasz to właśnie podałabym Cię do sądu  zarzucając Ci  porwanie  zniewolenie  wykorzystanie i pozostawienie trwałych uszczerbków. wszystko względem mojego serca.

abstracion dodano: 10 grudnia 2010

i gdybym rzeczywiście była na tyle mściwą za jaką mnie uważasz to właśnie podałabym Cię do sądu, zarzucając Ci; porwanie, zniewolenie, wykorzystanie i pozostawienie trwałych uszczerbków. wszystko względem mojego serca.

i obiecał mi  że kiedy już zamieszkany razem we wspólnie wybudowanym domu  sprawi mi szklany dach. spytałam go dlaczego. odparł  że wie jak uwielbiam patrzyć w niebo  kiedy pada śnieg. niestety śnieżynki wpadające wprost do moich oczu  nie działają sprzyjająco oglądaniu tego cudownego zjawiska.   będziesz mogła bezkarnie podglądać niebo  bez względu na pogodę. a ja już nigdy nie zobaczę Cię z rozmazanym przez deszcz czy inne zjawisko atmosferyczne  tuszem.

abstracion dodano: 10 grudnia 2010

i obiecał mi, że kiedy już zamieszkany razem we wspólnie wybudowanym domu, sprawi mi szklany dach. spytałam go dlaczego. odparł, że wie jak uwielbiam patrzyć w niebo, kiedy pada śnieg. niestety śnieżynki wpadające wprost do moich oczu, nie działają sprzyjająco oglądaniu tego cudownego zjawiska. - będziesz mogła bezkarnie podglądać niebo, bez względu na pogodę. a ja już nigdy nie zobaczę Cię z rozmazanym przez deszcz czy inne zjawisko atmosferyczne, tuszem.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć