 |
|
proszę, nie pytaj co u mnie. wolałabym już dzisiaj nie przeklinać.
|
|
 |
|
Kochałam Cię! Ale później przejrzałam na oczy. Zobaczyłam jak egoistycznym i bezwartościowym facetem jesteś. Ale zaraz, kogo ja chcę oszukać? Przecież ja nadal Cię kocham!
|
|
 |
|
- i wiesz, chciałabym żeby kiedyś on żałował, że mógł mnie mieć, a nie miał. żeby kiedyś zobaczył co stracił...
|
|
 |
|
Zmieniałam się ? może i tak. Może na lepsze, może na gorsze, zależy z której strony kto patrzy. Może zachowuje się poważniej, może dziecinniej. Tak i to prawda czas zmienia ludzi, ale to nie tylko czas, to także ludzie, z którymi przebywasz.
|
|
 |
|
morda w piasek i kiełkuj, suczo.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest, kiedy każdego dnia musisz uczyć się oddychać na nowo ? kiedy każdego dnia, musisz zebrać się w sobie, żeby wstać z łóżka, iść do szkoły i udawać, że wszystko masz w sobie poukładane ? wiesz jak to jest kiedy każdej nocy, chcesz zasnąć po całym dniu udawania, że wszystko jest dobrze, a nie udaje Ci się to ? a gdy już zaśniesz widzisz Go w swoich snach i budzisz się z łzami w oczach ? wiesz jak to jest, kiedy nie przejmujesz się tym o co tak długo walczyłeś, kiedy umiera w Tobie pasja ? wiesz jak to jest kiedy każdego dnia chcesz Go zobaczyć, a jednocześnie boisz się tego ? wiesz jak to jest bać się, że zobaczysz w opisie na gg imię innej dziewczyny, czy na tablicy na fajsbuku zobaczysz 'w związku' ? wiesz jak to jest, kiedy każdego dnia umierasz na nowo ? kiedy nie masz siły na uśmiech ? wiesz jak to jest kiedy w ciągu paru dni wali się całe życie ? jeżeli nie, to nawet w najmniejszym stopniu nie wiesz co czuję. / samowystarczalna
|
|
 |
|
nic już nie jest takie proste jak w podstawówce, gdzie największym problemem był brak pracy domowej i złamany ołówek.
|
|
 |
|
Wiedziała, że był pieprzonym podrywaczem, a mimo wszystko uwierzyła w jego 'kocham'.
|
|
 |
|
Zaufanie. To świadomość, że ktoś możne Cie skrzywdzić jednym łatwym ruchem i stuprocentowa pewność, że tego nie zrobi.
|
|
 |
|
On i Ona - teoretycznie najlepsza para na świecie. Praktycznie - wieczne kłótnie o nic...
|
|
 |
|
Cieszę się bo jest Ktoś, przy kim mogę być sobą. Mogę opowiadać o moich marzeniach, pragnieniach i nadziejach, a także o zwariowanych pomysłach. Mogę płakać i śmiać się głośno. Mogę przetoczyć się przez pokój w szalonym tańcu. Mogę być szczęśliwa i nieszczęśliwa, pewna siebie i zupełnie z siebie nie zadowolona. Nie muszę wkładać maski, lecz mogę być taka, jaka naprawdę jestem i jaka w danej chwili się czuję.
|
|
|
|