 |
|
Chcę doczekać dnia , gdy moja córka siądzie cała zapłakana i zapyta mnie : "Mamo, też ktoś ci kiedyś złamał serce ?" i ja wtedy z uśmiechem , opowiem o Tobie , a ona się rozchmurzy i powie : "To u mnie nie jest aż tak źle ."
|
|
 |
|
Dajesz z siebie sto procent, jednocześnie wiedząc, że to i tak za mało.
|
|
 |
|
Mogłabym napisać milion wersów o tym jak cierpię. Kląć jeszcze głośniej i jeszcze częściej, albo odejść nie mówiąc nic więcej.
|
|
 |
|
Złe decyzje, wciąż odnowa, nie wiem już chyba skonam, nie wiem kurwa mam doła, ale wiem, że temu podołam.
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
Help! I need somebody.. | b♥
|
|
 |
|
Wspominam, ale proszę zastanów się czy to wszystko moja wina?
|
|
 |
|
Zaraz go zajebie. Tylko wypiję kawę.
|
|
 |
|
Róż na paznokciach tak wspaniale współgra z czerwienią krwi. | kiwiki
|
|
 |
|
eeiiuzalezniasz |||
cały świat bał się, więc ja pozbyłam się strachu.
|
|
 |
|
eeiiuzalezniasz ||
zabawmy się życiem.
|
|
 |
|
Z uczuciami nie da się walczyć. Zaskakują Cię każdego dnia, każdej minuty w najmniej odpowiednim do tego momencie. Uderzają z wielką siłą nie dając niczemu innemu szans. Przyćmiewają dotychczasowe życie, które w pewnym stopniu stawało się rutyną. Malują uśmiech na twarzy, wyciskają z oczu hektolitry łez.. istnieją i nigdy nie znikają. Nigdy nie pozostawiają po sobie głuchej ciszy. Nigdy nie są takie same. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|