 |
|
leżeliśmy na łóżku,gdy nagle dostałeś smsa.odczytałeś o czym niepewnie spojrzałeś się w moją stronę-tak jakgdybyś chciał sprawdzić czy patrzyłam co czytasz.'co jest?'-spytałam.'nie,nic'-odpowiedziałeś,odkładając telefon.'chciałam oznajmić,że znam Cię i znam Twoje dziwne miny,więc?'-nalegałam na odpowiedź.milczałeś.wkońcu wzięłam Twój telefon wchodząc w skrzynkę odbiorczą i zobaczyłam smsa od panny z imprezy.'to jakiś żart,tak?'-spytałam.nie odzywałeś się.'no mów,kurwa!'-krzyknęłam.'sama się do mnie dojebała'-odparłeś.pierdolnęłam telefonem na łóżku,złapałam torbę i wyszłam życząc udanego życia z jakąś spaloną solarą blondi.dogoniłeś mnie mówiąc,że mogę iść i sprawdzić jej skrzynkę odbiorczą,w której nie ma żadnego smsa od Ciebie.spojrzałam Ci w oczy wiedząc,że znowu kłamiesz.wiedziałam,że od zawsze pociągały Cię te jebane blond-kurwy,ale nie miałam pojęcia,że zniżysz się do tego stopnia by będąc w związku ze mną-bajerować tamtą./veriolla
|
|
 |
|
gdy zobaczyłam łzy w twych oczach dziś , zrozumiałam że chciałbyś znów to ze mną przezyc.
|
|
 |
|
'Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną'
|
|
 |
|
daj mu szczęście, szmato. / z gg
|
|
 |
|
ja nie potrafię byc silna , jestem słaba i cholernie zazdrosna o niego . wiem - nie powinnam , może bedzie lepiej gdy dam ci wkońcu spokoj , bo ja tez juz nie moge patrzec na to jak cierpisz przez to co robię , ale wiesz co ? nie powinienes mi mówic ze przeginam , bo kobieta moze przegiąc , gdy ma do tego powod , a mężczyzna przeginac nie może. dzięki ziom , za zrozumienie ;)
|
|
 |
|
14 luty - jebane walentynki , nasza ' rocznica ' , i ta jebana wiadomość . zajebisty dzień. -.-
|
|
 |
|
-zabiorę Cię do gwiazd. Drogą przez magiczne oceany. Będziemy tylko my i zaśpiewa dla nas szum wiatru. Zabiorę Cię na koniec świata..Nigdy nie zapłaczesz! kocham Cię najmocniej wiesz? -Dlatego muszę Ci powiedzieć, że to koniec. - bo? - bo to co mówisz to wielka ściema, pełno kłamstw..pełno tego w twoich słowach! Gdybyś mi powiedział, że zabierzesz mnie do lasu, na łąkę, że zaśpiewa dla nas Chór Maryja, a gdy zapłacze ty zapłaczesz ze mną..i że kochasz mnie tak jak potrafisz ..to uwierz żebym Ci uwierzyła a to co mówisz to jest bajka ! a ja chcę coś w końcu naprawdę !
|
|
 |
|
Jak zawsze zaczynam kochać kiedy on już przestaje...jak zawsze moja miłość przychodzi spóźniona...
|
|
 |
|
Zawsze gdy potrzebują mnie osoby, które kocham staram się być blisko...Nie koniecznie jestem przy nich i trzymam ich za rękę ale po prostu nie przestaje o nich myśleć bo znam ten ból !
|
|
 |
|
Zawsze tak bardzo się bałam, że mogę Cię stracić.. I w chwili kiedy najmniej się tego spodziewałam , kiedy wszystko było tak jak być powinno, ty odszedłeś! Ile razy zdążyłeś mnie przytulić ? Ile razy pocałowałeś? A ile miałeś okazji żeby powiedzieć mi te dwa cholerne słowa, które tak często ode mnie słyszałeś ? Czemu zawsze tylko wtedy się uśmiechałeś ? Gdzie teraz jesteś? Może zaraz przyjdziesz i mi powiesz, że za dużo pytań zadaje...?! To zastanów się po co tyle razy mówisz ``za zawsze razem `` jak teraz odszedłeś !
|
|
|
|