 |
|
brzydka Ona, brzydki On - a taka ładna miłość.
|
|
 |
|
kiedyś nie umiałam przestać o tobie mówić, dziś słysząc twoje imię, zatykam uszy i wmawiam sobie, że nic nie słyszę. /facees
|
|
 |
|
mimo wszystko, dalej chce żebyś tu był i mówił tylko do mnie.
|
|
 |
|
Siedziałam Ci na kolanach, nie było nikogo w pobliżu. Trochę rozmawialiśmy. Po chwili powiedziałeś, że nie mam uczuć. Nie zdziwiłam się, moja odpowiedź brzmiała: "..." - jaka ku*wa odpowiedź ?! Nie zdążyłam nic powiedzieć, bo nasze usta zetknęły się w jednej chwili.
|
|
 |
|
Prawdziwa demotywacja, gdy boisz się zadzwonić do Niego, aż w końcu z wielkim strachem w oczach zdobędziesz się na to, a w słuchawce usłyszysz 'abonent czasowo niedostępny'
|
|
 |
|
założyła wysokie szpilki pasując do ubioru. rozpuściła swoje czerwone długie włosy i wyszła w miasto. chodziła miedzy blokami poszukując miłości, którą zdeptała i wyrzuciła zeszłego lata. //cukierkowataa
|
|
 |
|
słowami rzeźbisz miłość do mnie. //cukierkowataa
|
|
 |
|
ubrania przesiąknięte wilgotnym powietrzem z małym połączeniem dymu nikotynowego, w ręce butelka danielsa i bezcenna noc z pokazem migocących gwiazd . //cukierkowataa
|
|
 |
|
podszedł do niej i przytulił tak po prostu bez słowa. nie pomyślał, że wtedy zburzy mur który długo budowała, aby nauczyć się żyć na nowo - bez niego. //cukierkowataa
|
|
 |
|
zostawiłeś swoją podkoszulkę u mnie bo stwierdziłeś, że i tak resztę życia spędzimy razem. w ten sam dzień w szafie zrobiłam miejsce na twoje ubrania. otrzymałeś jedną półkę na której mieści się co raz więcej twojej garderoby. //cukierkowataa
|
|
 |
|
wspomnieniami wracać do tych chwil kiedy to na szkolnej ławce wyryłeś cyrklem serce. < 3 //cukierkowataa
|
|
|
|