 |
|
Czas ucieka i patrząc przez jego pryzmat dochodzę do wniosku, że ten związek to był niewypał, zegar dla nas tykał, ale ten czas był niepotrzebny, gdybym wiedziała co zrobisz, potem odeszlabym pierwsza. I pierwsza powiedziałabym Ci, że to nie ma sensu, że lepiej byłoby gdybym nie zamykała Cię w mym sercu. Gdybym wiedziała, że ta miłość o mało mnie nie zabije, puściłabym Twą rękę i samemu szla przez życie. Gdybym wiedziała, że tak jak ja Ciebie mnie nie pokochasz, odwróciłabym wzrok i w porę bym się wycofała. Odeszłabym, nie mówiąc ani słowa więcej, ale nie wiedziałam, że to uczucie będzie przeklęte. Dziś, gdy zasypiam w nocy i sobie o tym pomyślę, żałuję jednej rzeczy, że nie jestem jasnowidzem, gdy pomyślę, sprawa wydaje się prosta lepiej byłoby dla nas nigdy się nie spotkać.
|
|
 |
|
wiem, że lepiej byłoby nie czuć nic
|
|
 |
|
Niebo zaciąga się ciemnymi chmurami, a ja znów nie wiem, co zrobić ze swoim życiem. Patrzę przez okno i nie widzę nikogo, jedynie drzewa kołyszą się pod wpływem silnego wiatru. Wyczuwam tak ogromną melancholię, która napływa z każdej strony i już nawet nie wiem który raz uderza we mnie i sprawia, że brakuje ochoty by żyć. Jednak ja nie mogę sobie odpuścić. Patrzę w tył - zaszłam już tak daleko, walczyłam z tak ogromnym cierpieniem, pokonałam tyle zła, wytrwałam naprawdę wiele, więc teraz jedna gorsza chwila nie może mnie złamać. Nie mogę na to pozwolić, już nie w tym momencie. Czas stawić czoła wszystkiemu co złe, tylko jeszcze nie wiem jak to zrobić aby wygrać. / napisana
|
|
 |
|
Dlaczego patrzysz w moje oczy, a nie widzisz w nich cierpienia? Dlaczego patrząc na mój uśmiech wierzysz, że jest on szczery? Myślisz, że mnie znasz, a tak naprawdę nie wiesz o mnie nic. Nie masz pojęcia ile bólu jest we mnie, jak wiele tęsknoty wypełnia całe moje wątłe ciało. Wierzysz tylko w to w co chcesz wierzyć. Tak łatwo mogę zamydlić Ci oczy i wcisnąć każde kłamstwo. Nie interesują Cie moje problemy. Widzisz tylko siebie. Mam dosyć takich relacji. Po co mi przyjaciele, którzy coraz mniej interesują się tym, co dzieje się w moim życiu? Po co mi w życiu ludzie, którzy poza czubkiem swojego nosa nie widzą nic innego? Wolę już zostać sama niż by kołem zapasowym i kimś na gorszy czas. Możecie wszyscy odejść. / napisana
|
|
 |
|
Kolejne święta bez Ciebie. Jest tutaj tak bardzo pusto, tak samotnie i źle i boli mnie serce, bo znów nie ma Twojego uśmiechu w czterech ścianach mojego mieszkania. I nie wiem też gdzie jesteś i co robisz, a ja siedzę przy stole otoczona radosnymi ludźmi. Wszyscy są szczęśliwi, a tylko ja ukrywam smutek wyuczonym uśmiechem. Nie mogę bez Ciebie, po prostu nie mogę normalnie żyć i nie wiem jak nabrać sił, aby cieszyć się chwilą i czuć magię takich dni jak ten. Pomóż mi, spraw aby znów było jak kiedyś, aby wszelkie utracone barwy powróciły na swoje miejsce. Nie mogę już dłużej żyć jednocześnie umierając. / napisana
|
|
 |
|
niektórzy twierdzą, ze czas zmienia człowieka, ja osobiście uważam, że człowieka zmieniają ludzie.
|
|
 |
|
pozwoliłam ci odejść, choć tęsknię codziennie.
|
|
 |
|
jedna chwila zmienia wszystko, pozostawiając Cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć.
|
|
 |
|
mam dość, bo zawsze to co kocham i w co wierzę znika bezpowrotnie. dlaczego tak się dzieje?
|
|
 |
|
I czemu to wszystko mija? Bezlitosny czas coś w nas zabija. Tyle świetnych znajomości prysło, zostały chwile, którym brak ostrości, wszystko znikło. Czytasz stare wiadomości , śmiejesz się widząc, ile w nich radości. Nagle oczy mokre, spływa czysta łza. Chciałabyś naprawić wszystko, lecz czy się da? Nie, ale wiesz, że po deszczu tęcza budzi świat. Ty wiesz, że tylko w szczęściu, nie liczysz ile upłynęło lat. Potrafisz zapomnieć o bólu, ale nigdy o ludziach którzy go zadali. Nie wiesz, którą podążyć drogą, nawet jeśli wszyscy by ją palcem wskazali. / forbidden_love
|
|
|
|