 |
|
''na niektórych ''przyjaciół'' nie warto nawet napluć,
zaś za innych warto oddać życie, tylko jak tu odróżnić
wartościowych od nic nie wartych?!'' / 2810
|
|
 |
|
''dlatego walcz o to uczucie które masz,
bezcenny skarb, nadaje życiu smak.
dlatego walcz, obudź namiętność jeszcze raz,
teraz, póki żyje w nas.''
|
|
 |
|
najebana? to do domu :D // ochlejusy!
|
|
 |
|
STAY STRONG, AND NEVER GIVE UP :)
|
|
 |
|
''ludzie mają to do siebie, że nie docenią drugiego człowieka ani jego starań, dopóki nie stracą tego NA ZAWSZE.. natomiast gdy już zostaną postawieni przed faktem, stają na głowie by to odzyskać, robią wszystko, potrafią zmień się w trybie natychmiastowym, by potem znów to utracić, i tak zamyka się błędne koło.''
/ 2810
|
|
 |
|
''kosmos zmienia się latami.. człowiek w sekundę.'' - Alkus !!! :D
|
|
 |
|
Najgorsze jest to, że nie potrafimy ze sobą normalnie porozmawiać, nie umiemy wyjaśnić tego, co nas dzieli.
|
|
 |
|
Sen jest naszym drugim życiem, czasami widzimy w nim to czego naprawdę pragniemy.
|
|
 |
|
Czasem wypowiadam słowa które bardzo ranią,
ale to jest sama prawda i nie przepraszam za nią,
choć sam często kłamie mówiąc że jest okey,
dodając sztuczny uśmiech bo po prostu tak jest prościej,
chowam smutek w sercu odsłaniając szkliste oczy,
kiedy przychodzi moment że wszystkiego już mam dosyć.
|
|
 |
|
każdy zadaje sobie jedno pytanie: jak nie teraz to kiedy? jednocześnie nie robiąc żadnego kroku w przód.
|
|
 |
|
Pozwoliłeś abym weszła do Twojego życia. Nie miałeś nic przeciwko temu abym uczyła się całego Ciebie, abym zakochiwała się z każdym nowym dniem i tęskniła do granic możliwości. Podobał Ci się sposób w jaki na Ciebie patrzyłam. Lubiłeś mój dotyk, moje pocałunki. Zdawałeś się być szczęśliwy, po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu. Wtedy i ja byłam szczęśliwa, sądziłam, że już nic nas nie rozdzieli. Jednak nagle wszystko się zmieniło. Nie poradziłeś sobie z czymś co sam sobie wybrałeś i do dziś oboje płacimy za to ogromną cenę. Ja zaczynam sobie z tym jakoś radzić, pogodziłam się z pewnymi sprawami, ale Ty.. Ty coraz częściej dajesz mi do zrozumienia, że nadal jesteś tak bardzo pogubiony w całym swoim życiu. A ja z tym nie potrafię walczyć. Nie potrafię. / napisana
|
|
 |
|
Charakter... ponoć mam ciężki i trudny. Nie stawiam śmieci z przyjaciółmi na równi. Jak mam kogoś za szmatę, z nim nie biję piątek. Jak cisnę mu w czwartek, to z nim nie piję w piątek.
|
|
|
|